Była przywódczyni Izby Gmin Lucy Powell została koronowana na nową wiceprzewodniczącą Partii Pracy w zaciętym wyścigu z Sekretarz Edukacji Bridget Phillipson.

Pani Powell otrzymała 87 407 głosów wobec 73 536 głosów pani Phillipson, czyli większość 13 871, w konkursie, który był powszechnie postrzegany jako referendum w sprawie popularności Sir Keira Starmera wśród członków.

Polityka na żywo: Śledź aktualizacje, gdy Partia Pracy mianuje nowego zastępcę lidera

Pani Powell była postrzegana jako kandydatka „anty-Starmer”, biorąc pod uwagę, że została wyrzucona z gabinetu zaledwie w zeszłym miesiącu, a jej kampania skupiała się na byciu niezależnym głosem zaplecza.

Pani Phillipson była postrzegana jako preferowana opcja przez numer 10 i sama przedstawiała się jako „kandydatka jedności”, ostrzegając, że głosowanie na jej przeciwnika spowoduje „wewnętrzną debatę i podziały, które zaprowadzą nas z powrotem do opozycji”.

Jednak rozmawiając ze Sky News redaktorka polityczna Beth Rigby Po ogłoszeniu wyników pani Powell upierała się, że będzie „przyjaciółką” premiera, dodając: „Jestem pewna, że ​​będziemy dobrze współpracować”.

Powiedziała, że ​​nie przybyła tutaj, aby „napisać alternatywną platformę polityczną”, ale raczej „aby upewnić się, że wartości i przekonania Partii Pracy znajdują się w centrum rozmowy i że dajemy naprawdę jasne poczucie, dla kogo jesteśmy”.

Aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

Rigby: Powell „nie chce powodować podziałów”

Wcześniejsze przemówienie pani Powell po zwycięstwie jasno pokazało, gdzie jej zdaniem Partia Pracy popełnia błędy i w związku z czym rzuci wyzwanie rządowi.

Poseł do parlamentu Manchester Central powiedział, że Partia Pracy „nie wygra, próbując przewyższyć reformę reformy, ale budując szeroki, postępowy konsensus”.

Powiedziała, że ​​zaczęło się od „odzyskania politycznego megafonu” od przywódcy reform Nigela Farage’a i „silniejszego ustalenia programu”.

„Bądźmy szczerzy, pozwoliliśmy Farage’owi i jemu podobnym uciec od tego. On chce zwalić winę na imigrację za wszystkie problemy kraju. Odrzucamy to” – powiedziała.

„Nasza diagnoza jest inna, że ​​zbyt długo kraj i gospodarka działały w interesie nielicznych, a nie wielu”.

Odniesienie do „dla wielu, a nie dla nielicznych” – hasło, które towarzyszyło prezydentowi Jeremy’emu Corbynowi, nie umknęło jego ówczesnemu kanclerzowi cieni Johnowi McDonnellowi.

Doświadczony lewicowiec powiedział w X: „Członkowie Partii Pracy przemówili i przesłanie jest jasne, chcą zmian. Dobrze jest widzieć powrót do wzmianek o Partii Pracy, która ponownie służy wielu, a nie nielicznym, i że Partia Pracy nie może wypróbowywać Reform, Reform. Nasi członkowie zdają sobie sprawę, że rozpaczliwie potrzebny jest nowy początek”.

„Niechciany zastępca narzucony premierowi”

Rola zastępcy przywódcy jest ważna, ponieważ stanowi kluczowy element łączący członków Partii Pracy z wyższymi szczeblami Partii Pracy.

Wyścig został wywołany nagłym odejściem Angeli Rayner, po tym jak przyznała się do zaniżenia opłaty skarbowej.

Skandal wywołał przetasowania, w których znalazła się pani Powell jedna z niewielu ofiar. To sprawia, że ​​nowe partnerstwo jest potencjalnie bardzo niewygodne dla sir Keira, zwłaszcza że jego nowy zastępca będzie mógł swobodnie wypowiadać się przeciwko jego polityce z tylnych ławek, zamiast być związany zbiorową odpowiedzialnością jak pani Phillipson.

Sky News rozumie jednak, że w przypadku możliwej gałązki oliwnej pani Powell zostanie poproszona o udział w posiedzeniach gabinetu politycznego, mimo że oficjalnie nie będzie członkiem gabinetu.

Przewodniczący torysów Kevin Hollinrake powiedział, że „słaby Keir Starmer” miał niechcianego wiceprzewodniczącego „narzuconego mu przez Partię Pracy”, dodając: „Porażka kandydatki Keira Starmera, Bridget Philipson, jest kolejną porażką autorytetu premiera”.

Frekwencja w głosowaniu była niska – zaledwie 16,6%, co świadczy o braku entuzjazmu wśród członków partii i jej współpracowników.

Sir Keir pogratulował pani Powell po ogłoszeniu wyników, mówiąc, że „zawsze była dumną obrończynią wartości Partii Pracy i właśnie tego potrzebujemy w tej chwili”.

Aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

Premier: Powell jest „dumnym obrońcą wartości Partii Pracy”

Powtórzył niektóre jej wypowiedzi na temat imigracji, atakując w tym tygodniu torysów, sugerując, że wspierają politykę deportacji osób, które legalnie osiedliły się w Wielkiej Brytanii, za czym opowiada się Reform UK.

„Właśnie z tym mamy do czynienia prawicowa polityka, politykę podziałów i skarg, która chce sprowadzić ten wspaniały kraj w bardzo mroczne miejsce” – powiedział Sir Keir.

Premier ostrzega przed „walką o duszę naszego narodu”

Premier znajduje się pod presją w związku z gwałtownym spadkiem wyników sondaży, a wielu lewicowych parlamentarzystów przewiduje, że może on odejść do maja, jeśli wybory lokalne pójdą źle.

Sir Keir przyznał, że Partia Pracy ma po tym trudne chwile przegrała w czwartek wybory uzupełniające w Caerphilly z Plaid Cymru.

Stwierdził, że to „zły wynik” i „przypomnienie, że ludzie powinni wyjrzeć przez okno i zobaczyć zmiany i odnowę w swojej społeczności, możliwości dla swoich dzieci, odbudowę usług publicznych i uporanie się z kryzysem kosztów życia”.

Aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

Phillipson „rozczarowany porażką”

„Musimy się zjednoczyć. Musimy skupiać się na tym, co moim zdaniem jest decydującą bitwą o duszę naszego narodu. Wiem, że Lucy właśnie to zrobi” – powiedział.

Dzisiejszy wynik jest zwieńczeniem sześciotygodniowego konkursu, podczas którego para musiała zapewnić nominacje od 80 parlamentarzystów w pierwszej turze, a następnie zyskać poparcie 5% lokalnych partii lub grup zrzeszonych w Partii Pracy, zanim dostała się do końcowego głosowania.

Początkowo zgłosiło się sześciu kandydatów, ale szybko przerodziło się to w wyścig dwóch koni, ponieważ tylko pani Powell i pani Phillipson przekroczyły próg 80, następujące twierdzenia z lewej strony dotyczące „zszycia”.

Pani Phillipson powiedziała, że ​​jest „rozczarowana porażką”, ale pani Powell „ma moje pełne wsparcie”.

Dodała: „To, co wszyscy musimy teraz zrobić, to zjednoczyć tę partię, pokonać Reformę i zapewnić sobie drugą kadencję laburzystowskiego rządu”.

Source link