
Po tym, jak w Pensylwanii odkryto ponad 100 ludzkich czaszek i innych szczątków, mężczyzna został oskarżony o kradzież.
Funkcjonariusze odkryli także wiele innych kości długich, zmumifikowane dłonie i stopy, rozkładające się tułowia i elementy szkieletu w domu Jonathana Gerlacha (34 l.) oraz należący do niego magazyn.
„Były w różnych stanach. Niektóre jakby wisiały. Niektóre były poskładane w całość, inne to po prostu czaszki na półce” – powiedział Tanner Rouse, prokurator okręgowy hrabstwa Delaware.
Jest następstwem dochodzenia w sprawie włamań na cmentarzu Mount Moriah w Yeadon na przedmieściach Filadelfii.
Policja twierdzi, że Gerlach obrał za cel mauzolea i podziemne skarbce na terenie o powierzchni 50 akrów, na którym znajduje się około 150 000 grobów.
Władze poinformowały, że odzyskały także biżuterię, która prawdopodobnie jest powiązana z grobami. W jednym przypadku nadal podłączony był rozrusznik serca.
Nie jest jasne, co rzekomo Gerlach robił ze szczątkami – dodał Rouse, zauważając, że niektóre z nich miały setki lat.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Agenci federalni strzelają do dwóch osób w Oregonie
Minneapolis na krawędzi po strzelaninie
Policja podała, że włamania skupiały się na zapieczętowanych sklepieniach i mauzoleach zawierających starsze pochówki, które zostały rozbite lub których kamieniarka została uszkodzona, aby dotrzeć do szczątków znajdujących się w środku.
Z dokumentów sądowych wynika, że Gerlach został aresztowany we wtorek, gdy wracał z łomem w stronę swojego samochodu, z którego wynika również, że miał przy sobie torbę zawierającą zmumifikowane szczątki dwójki małych dzieci, trzy czaszki i inne kości.
Z akt sądowych wynika, że Gerlachowi postawiono 300 zarzutów kradzieży, przyjęcia skradzionego mienia i znęcania się nad zwłokami.
Postawiono mu także kilkadziesiąt kolejnych zarzutów zbezczeszczenia pomnika publicznego, zbezczeszczenia przedmiotu kultu oraz zbezczeszczenia zabytkowego miejsca pochówku.
Z dokumentów sądowych wynika, że Gerlach przyznał się do kradzieży około 30 zestawów ludzkich szczątków z góry Moriah.
Władze dowiedziały się o rzekomych przestępstwach po tym, jak członkowie zarządu organizacji non-profit zajmującej się ochroną cmentarza powiadomili policję, że miejsca pochówku zostały zbezczeszczone, powiedział na konferencji prasowej burmistrz Yeadon Rohan Hepkins.


















