Mężczyzna został uznany za winnego napaści na kobietę po tym, jak najmłodszy syn Donalda Trumpa powiedział brytyjskiej policji, że widział, jak została zaatakowana podczas rozmowy wideo.

Barrona Trumpa19 lat, kiedy przebywał w USA powiedział pracownikowi obsługi połączeń pod numer 999 że kobieta została „bita” w Londynie – usłyszał sąd koronny w Snaresbrook.

Prokuratorzy stwierdzili, że 22-letni obywatel Rosji Matwiej Rumiancew był zazdrosny o jej przyjaźń z Prezydent USAsyna, prawdopodobnie ze względu na jego „publiczny profil”.

Uznano go za winnego napaści, w wyniku której w dniach 17–18 stycznia ubiegłego roku doszło do rzeczywistego uszkodzenia ciała i wypaczenia wymiaru sprawiedliwości, po tym, jak napisał do ofiary z więzienia, prosząc ją o wycofanie zarzutów.

Jednak Rumiancew został dopuszczony przez ławę przysięgłych w związku z gwałtem i umyślnym uduszeniem, które miały miejsce w tym samym dniu, w którym Trump złożył doniesienie policji, oraz w sprawie innego zarzutu gwałtu i napaści, które rzekomo miały miejsce w listopadzie 2024 r.

Sąd usłyszał, jak Rumiancew odebrała jej telefon w odpowiedzi na rozmowę FaceTime od Trumpa i skierował ekran na kobietę, która płakała i krzyczała na podłodze.

W zapisie rozmowy telefonicznej z londyńską policją Trump powiedział: „Och, dzwonię ze Stanów Zjednoczonych, właśnie odebrałem telefon od dziewczyny, wiesz, ona jest bita”.

Później powiedział śledczym w e-mailu wysłanym w maju ubiegłego roku: „To, co widziałem, było rzeczywiście bardzo krótkie, ale rzeczywiście powszechne”.

„Nie spodziewałem się, że odbierze ze względu na różnicę w strefach czasowych i fakt, że jestem w USA. Ku mojemu przerażeniu telefon został odebrany, ale nie przez nią” – powiedział.

„Osobą, która odebrała telefon, był mężczyzna bez koszuli i z ciemnymi włosami, chociaż nie przyjrzałem się dobrze, ten widok trwał może sekundę i skakałem z adrenaliny.

„Następnie kamera została skierowana na uderzoną ofiarę, płaczącą i mówiącą coś po rosyjsku. Facet się rozłączył. Cała ta interakcja trwała od pięciu do siedmiu sekund”.

Sąd usłyszał, że Rumiancew dowiedział się o przyjaźni kobiety z Trumpem w październiku 2024 r.

Powiedział ławie przysięgłych, że jest „w pewnym stopniu zazdrosny”.

„Jestem przedstawiany jako osoba zazdrosna, która może stracić panowanie nad sobą z powodu zazdrości” – powiedział.

„Chcę tylko jasno powiedzieć, że jej zachowanie wobec niego było złe i niesprawiedliwe”.

Source link