
Mężczyzna zmarł po wyjęciu go z zalanego potoku w wyniku policyjnego pościgu.
W sobotę wczesnym rankiem policja ścigała skradzioną przyczepę kempingową w Oakerthorpe w Derbyshire.
Dwóch mężczyzn w pojeździe holującym przyczepę kempingową wjechało w radiowozy, po czym zatrzymało się i uciekło pieszo.
Wkrótce potem aresztowano jednego mężczyznę, a policja opisała drugiego jako „wchodzącego do zalanego potoku Egginton”.
Kilka godzin później mężczyzna został wydobyty z wody i udzielił pomocy na miejscu załogom karetki pogotowia, po czym został przewieziony do szpitala Royal Derby Hospital, gdzie stwierdzono jego zgon – podała policja.
Ponieważ do śmierci doszło po kontakcie z policją, funkcjonariusze skierowali sprawę do Niezależnego Biura ds. Postępowania Policji (IOPC).
Nie przeprowadzono jeszcze formalnej identyfikacji mężczyzny i trwają wysiłki mające na celu odnalezienie jego najbliższych krewnych – dodała siła.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Liczba obozów dla vanów rośnie – oto dlaczego
Mężczyzna śmiertelnie dźgnięty nożem w Londynie
Adrian Osiecki, lat 34, z Harnall Lane West w Coventry został oskarżony o niebezpieczną jazdę, w tym niezatrzymanie się przed policją i karalne uszkodzenie pojazdów policyjnych; jazda bez ubezpieczenia; prowadzenie pojazdu z dyskwalifikacją oraz kradzież przyczepy kempingowej.
Ma stawić się w poniedziałek przed sądem pokoju w Southern Derbyshire.


















