Władze stwierdziły, że DNA odzyskane z rękawiczki znalezionej w pobliżu domu Nancy Guthrie nie pasuje do żadnej z krajowych baz danych.
Oznacza to poważną porażkę dla detektywów prowadzących śledztwo w sprawie zaginionego 84-latka, którym jest… matka prezenterki programu NBC Today Savannah Guthrie.
Ostatni raz widziano ją 31 stycznia, kiedy rodzina podrzuciła ją do jej domu niedaleko Tucson w Arizonie po kolacji. Od tego czasu sprawa poruszyła Amerykę i nie tylko.
Władze ogłosiły, że pobrały próbkę DNA z rękawicy znalezionej w niedzielę w pobliżu posiadłości.
Rękawiczka wydawała się pasują do pary noszonej przez zamaskowanego grasującego, widocznej na nagraniu z kamery dzwonka do drzwi zanim Nancy została porwana, a eksperci medycyny sądowej mieli nadzieję znaleźć dopasowanie w krajowej bazie danych DNA.
We wtorek ogłoszono, że nie znaleziono żadnego dopasowania.
Szeryf hrabstwa Pima, Chris Nanos, oświadczył, że wierzy, że mężczyzna widoczny na nagraniu wideo z dzwonka do drzwi jest prawdopodobnym sprawcą porwania i główną osobą, której szukają władze.
Rodzina Guthrie, która opublikowała kilka publicznych apeli o pomoc, zostali wykluczeni z grona podejrzanych i mają nadzieję, że Nancy wciąż żyje.
Więcej z Sky News:
Obama składa hołd Jessemu Jacksonowi
Miesięcznie aresztowano 1000 podejrzanych o pedofilię
Policja i FBI nadal traktują zniknięcie jako pozorne porwanie dla okupu.
Nanos powiedział, że Nancy, która ma wszczepiony rozrusznik serca, miała bardzo ograniczoną mobilność fizyczną i nie mogła opuścić domu bez pomocy, co doprowadziło śledczych do przekonania, że na początku została zabrana wbrew swojej woli.


















