Policja poinformowała, że aresztowano nastolatka pod zarzutem morderstwa po tym, jak w mieszkaniu w Luton zginęły trzy osoby.
Jak poinformowała policja Bedfordshire, w piątek rano w domu w Leabank, przy Wauluds Bank Drive, znaleziono broń palną.
Policjanci zostali wezwani około godziny 5:30 rano w odpowiedzi na doniesienia o obawach dotyczących stanu zdrowia osób przebywających w mieszkaniu.
Policja poinformowała, że trzy osoby odniosły obrażenia, ale wszystkie zginęły na miejscu.
Niedługo później aresztowano 18-letniego mężczyznę na Bramingham Road, który nadal przebywa w areszcie policyjnym.
Policja Bedfordshire poinformowała, że funkcjonariusze znaleźli broń palną na Bramingham Road i że według funkcjonariuszy wszystkie osoby biorące udział w incydencie „się znały”.
Siły policyjne stwierdziły również, że nie ma zagrożenia dla szerszej społeczności. Asystent naczelnika policji John Murphy powiedział, że „na tym etapie nie szukamy nikogo innego”.
Dodał, że przeszukania w tym rejonie doprowadziły do „znalezienia broni”.
Pan Murphy powiedział, że trzy znalezione osoby „odniosły bardzo ciężkie obrażenia” i „następnie stwierdzono ich zgon na miejscu”.
Śledztwo prowadzi jednostka do spraw poważnych przestępstw w hrabstwie Bedfordshire, Cambridgeshire i Hertfordshire.
Detektyw Superintendent Rob Hall powiedział: „Nasze myśli są z bliskimi trzech osób, które zginęły w tym tragicznym i szokującym incydencie”.
Przeczytaj więcej w Sky News:
Były funkcjonariusz policji metropolitalnej trafił do więzienia za kradzież z portfela zmarłego mężczyzny
Rosja wydala sześciu brytyjskich dyplomatów za „szpiegostwo”
Prezenter BBC oskarżony o kontrolowanie i przymuszanie
Dodał: „Jesteśmy jeszcze na wczesnym etapie śledztwa i formalna identyfikacja ofiar jeszcze się nie odbyła. Uważamy jednak, że wszystkie osoby zaangażowane w to zdarzenie są sobie znane i obecnie nie poszukujemy nikogo innego w związku z tym incydentem.
„Funkcjonariusze będą pracować całą dobę zarówno na miejscu zdarzenia, jak i w okolicy przez cały weekend. Zachęcam każdą osobę, która ma jakieś obawy, do zgłoszenia się do lokalnych funkcjonariuszy” – dodał.



















