Wciąż widzą jego twarz.

Jest na okładce teczki ich córki w przedszkolu.

Powinien to być katalog szczęśliwych wspomnień z pierwszych lat życia ich małej dziewczynki.

Jednak jej „kluczową osobą” w żłobku i opiekunem, któremu ufali, był seryjny przestępca seksualny Vincent Chan.

„Napisał słowa do dużej części zawartości (teczki)” – powiedziała matka dziewczynki.

„To tylko pokazuje, jak bardzo jest skażone tym, co zrobił”.

Chan został skazany na minimum 18 lat.

Przyznał się do 56 przestępstw na tle seksualnym, w tym ponad 30 wobec dzieci, i jest jednym z najgorszych przestępców seksualnych w Wielkiej Brytanii. Nadużył zaufania, jakim go obdarzono zarówno w przedszkolu, jak i wcześniej w szkole podstawowej.

Policja zaalarmowała tysiąc dwieście rodzin, które poinformowały, że ich dzieci mogły mieć kontakt z seryjnym przestępcą w szkole lub przedszkolu.


Zatrzymanie pracowniczki żłobka, która znęcała się nad dziećmi

Nie możemy zidentyfikować rodziców, którzy rozmawiali ze Sky News, ale chcieli zaradzić błędom w zakresie bezpieczeństwa, które ich zdaniem muszą prowadzić do powszechnych zmian w żłobkach w całym kraju.

Ich córka miała rok, kiedy rozpoczęła naukę w żłobku Bright Horizons przy Finchley Road w północnym Londynie.

„Była tam, dopóki nie poszła do szkoły” – powiedziała jej matka.

„Wybraliśmy żłobek Bright Horizons specjalnie dlatego, że wierzyliśmy, że jest to organizacja, która będzie kształcić naszą córkę, zapewni jej wzbogacające możliwości, a także będzie pełnić funkcję opieki nad dzieckiem.

„Był nauczycielem plastyki, więc przeprowadzał z naszymi dziećmi wiele zajęć artystycznych.

„Nigdy nie odniosłam wrażenia, że ​​się go bała albo naprawdę go nie lubiła.

„On (Chan) był odpowiedzialny za każdy element opieki nad nią, kiedy tam był – układanie jej do snu w czasie drzemki, opiekę intymną, chodzenie do toalety i pory posiłków.

„Pocieszałem ją, kiedy była zdenerwowana… wiedząc, że te chwile bezbronności były dla niej nadzorowane przez tego rodzaju drapieżnika.

„Czuję się, jakby ktoś ukradł jej niewinność z dzieciństwa”.

Nie mieli pojęcia o przestępstwie Chana, dopóki w październiku ubiegłego roku nie odwiedziła ich policja Met.

Policyjne zdjęcie Chana
Obraz:
Policyjne zdjęcie Chana

Jej ojciec opisał „całkowity szok”, jaki przeżył, gdy dowiedział się, że ich córka jest częścią śledztwa w sprawie zdemoralizowanego wykorzystywania seksualnego w przedszkolu.

Matka powiedziała: „Powiedzieli nam, że jej nauczyciel, Vincent Chan, został wówczas aresztowany pod zarzutem wykorzystywania seksualnego dziecka.

„Na jego urządzeniach znaleźli mnóstwo zdjęć naszej córki, które zostały nam opisane jako bardzo niepokojące, wykonanych przez dłuższy czas.

„W rezultacie uznali, że jest w grupie bardzo wysokiego ryzyka, że ​​stała się ofiarą wykorzystywania seksualnego”.

Tomek Parmenter
Obraz:
Tomek Parmenter

Funkcjonariusze policji nie są w stanie definitywnie stwierdzić, czy ich córka była ofiarą przemocy ze strony Chana – w sytuacji, w której znajduje się wielu innych rodziców.

„Ciągłe przeżywanie najgorszego scenariusza wydaje się psychicznie wyniszczające. Czuję się całkowicie zawiedziona” – powiedziała zirytowana matka.

„Fakt, że zatrudniono istniejącego przestępcę, a pokoje były pełne przedwerbalnych dzieci, które dosłownie siedziały za zamkniętymi drzwiami z seksualnym drapieżnikiem”.

Ojciec dziewczynki zapytał: „Na jakie niebezpieczeństwo było narażone nasze dziecko? I czyja to była wina, a nie tylko jednostki?

„Kto jeszcze jest odpowiedzialny za błędy, które umożliwiły popełnienie tych czynów? To prawdziwe poczucie rozpaczy.

„Podejmujemy decyzję, którą każdego dnia podejmują miliony rodziców, prawda? Zostawić swoje dzieci pod opieką innych.

„Niektórzy z nas posuwają się o krok dalej i robią to pod opieką organizacji zawodowych, które na pozór mają kontrolę i równowagę oraz przepisy, których muszą przestrzegać, ale ta osoba z łatwością potrafiła manipulować tym systemem”.

Prawnicy reprezentujący dziesiątki rodzin potwierdzili Sky News, że niektóre rodziny wyraziły obawy dotyczące zachowania Vincenta Chana w żłobku i utrzymują, że skargi te nie zostały odpowiednio rozpatrzone.

Wiele rodzin dotkniętych tą sytuacją domaga się dalszej odpowiedzialności i zmian w żłobkach.

„Uważam, że wraz z Vincentem Chanem odpowiedzialna jest firma Bright Horizons” – powiedziała matka dziewczynki. Chciałbym, aby władze lokalne wniosły oskarżenie w tej sprawie.

Z punktu widzenia rządu muszą jedynie zwiększyć niezawodność systemu, a to nieuchronnie stanie się droższe. Będą musieli znaleźć na to rozwiązanie, ale nie sądzę, że mamy wybór”.

Ich córka jest obecnie w wieku szkolnym.

„Pewnego dnia będziemy mieć dorosłą córkę, która będzie miała dostęp do wszystkich informacji w tej sprawie w Internecie, pamięta żłobek, do którego chodziła, i będzie miała do nas pytania.

„Wyjaśnimy jej, jakie są niejasności w związku z tym, co się z nią stało i na jaki poziom ryzyka była narażona.

„Chcę móc jej powiedzieć, że zrobiłam absolutnie wszystko, co w mojej mocy, aby zapewnić jej choć trochę sprawiedliwości” – dodała matka.

Skontaktowano się z firmą Bright Horizons w celu uzyskania komentarza.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj