Państwo rosyjskie od dawna oskarżane jest o używanie egzotycznych trucizn do mordowania swoich przeciwników – czy to środka paralityczno-drgawkowego Nowiczok, czy radioaktywnych izotopów plutonu. Czy Aleksiej Nawalny mógł zostać zabity przez toksynę jadowitej żaby?
„Wyobrażam sobie, że tego rodzaju trucizny są interesujące (dla Rosji), ponieważ są dość trudne do wykrycia” – mówi dr Eric Franssen, lekarz toksykologii klinicznej i farmakologii na Wydziale Farmacji Klinicznej szpitala Onze Lieve Vrouwe Gasthuis w Holandii.
Dr Franssen powiedziała: „Ponieważ w szpitalach nie wykryjemy ich podczas rutynowych badań toksykologicznych. Być może jest to więc sposób na ukrycie zatrucia”.
Wielka Brytania i jej sojusznicy twierdzą, że toksyna pochodzi od ekwadorskiej żaby dart. Są one produkowane w sposób naturalny w celu odstraszenia drapieżników.
Sky News rozumie, że prawdopodobnie toksyna została wytworzona w laboratorium, a nie pobrana od żab. U ludzi skutki są śmiertelne.
Dr Franssen dodała: „Nie wiemy zbyt wiele o tych toksynach u ludzi, ponieważ nie można oczywiście eksperymentować z tego rodzaju toksynami w prawdziwym życiu, tylko na zwierzętach.
„Ale pojawiły się doniesienia, że ludzie mogą umrzeć po 10–20 minutach spożycia tego leku, jeśli mają określoną ilość tych toksyn”.
„Można tego dokonać poprzez połknięcie lub wstrzyknięcie do krwiobiegu. Przypuszczam, że wtedy ma to bezpośredni wpływ na mięśnie i serce.
„I paraliżuje mięśnie, także mięśnie oddechowe. Następnie bardzo brakuje ci tlenu we krwi. A także z powodu niewydolności serca, twój mózg nie otrzymuje już tlenu, co może spowodować śmierć”.
„Nudności i wymioty są skutkami ubocznymi tego rodzaju toksyn”.
Opis doktora Franssena pokrywa się ze zdjęciami celi więziennej, w której zachorował, opublikowanych przez fundację Nawalnego: wyraźnie widać wymioty.
Przeczytaj więcej:
Badania wykazały, że Nawalny został otruty w więzieniu – twierdzi wdowa
Rosyjscy dziennikarze oskarżeni o współpracę z Nawalnym uwięzieni
Nawalny był dysydentem politycznym, który rzucił wyzwanie Putinowi. Przeżył otrucie środkiem paraliżującym Nowiczok.
Kiedy w 2021 r. wrócił do Rosji, został uwięziony i skazany na podstawie sfingowanych zarzutów.
W grudniu 2023 r. Nawalny został przeniesiony z więzienia pod Moskwą do kolonii karnej na Dalekiej Północy Rosji, w Kharp: znanej z brutalnych warunków kolonii Wilka Polarnego, mogącej pomieścić około 1000 więźniów.
Pomimo tych warunków Nawalny wydawał się być w dobrym zdrowiu – i dobrym humorze – podczas rozprawy sądowej w dniu 15 lutego 2025 r., przed śmiercią.
Nawalny zmarł następnego dnia.
Początkowe rosyjskie wyjaśnienie było takie, że stracił przytomność po spacerze.
Jego ciało zwrócono rodzinie dopiero osiem dni po jego śmierci.
Oficjalna sekcja zwłok wykazała, że oficjalną przyczyną śmierci było wysokie ciśnienie krwi spowodowane przewlekłym nieprawidłowym rytmem serca.
We wrześniu ubiegłego roku wdowa po Nawanym, Julia Nawalnia, dokonała dramatycznego wyznania. W mediach społecznościowych napisała: „W lutym 2024 r. udało nam się pozyskać próbki materiału biologicznego Aleksieja i bezpiecznie przemycić je za granicę. Laboratoria w co najmniej dwóch krajach zbadały te próbki niezależnie od siebie, a laboratoria w dwóch różnych krajach doszły do tego samego wniosku, że Aleksiej został zabity, a dokładniej został otruty”.
Doktor Franssen stwierdziła, że tego rodzaju testy są wykonalne.
Powiedział: „Normalnie, gdy ktoś umiera, można wykonać sekcję zwłok, a następnie ochłodzić ciało, ponieważ nie chcesz, aby toksyny w organizmie człowieka uległy degradacji po śmierci (w celu) ich wykrycia. Może więc będzie możliwe zmierzenie poziomu toksyn w tkankach.
„To może być płuco, może to być serce, może to być także krew i mocz. Można jednak wykryć nie tylko leki natywne, ale także metabolity tych toksyn. Dzięki temu mogą one dłużej pozostać w organizmie”.
Wyniki tych prac laboratoryjnych zostały teraz ujawnione przez Wielką Brytanię i jej sojuszników.
Władze rosyjskie twierdzą, że śmierć Nawalnego była naturalna.


















