Rząd nie wywierał żadnej presji, aby w zeszłym miesiącu umorzyć proces o szpiegostwo w Chinach i jest „niezwykle rozczarowany” – powiedział Sky News minister.
Emma Hardy stwierdziła, że „nie tego chciała” po rozprawie przeciwko nauczycielowi Christopherowi Berry’emu (33 l.) i byłemu badaczowi parlamentarnemu Christopherowi Cashowi (30 l.) oskarżonym o szpiegostwo na rzecz Chin. umorzona przez Prokuraturę Koronną (CPS) w dniu 15 września.
Najnowsze informacje o polityce: Starmer z największą wizytą handlową w Indiach
Berry z Witney w Oxfordshire i Cash z Whitechapel we wschodnim Londynie zaprzeczyli oskarżeniom o dostarczanie informacji szkodliwych dla interesów państwa z naruszeniem ustawy o tajemnicy służbowej w okresie od grudnia 2021 r. do lutego 2023 r.
We wtorek Stephen Parkinson, dyrektor prokuratury (DPP), powiedział parlamentarzystom w piśmie, że CPS „przez wiele miesięcy” próbowało uzyskać dowody potrzebne do wszczęcia postępowania karnego: ale nie nadeszło to ze strony laburzystowskiego rządu.
Powiedział, że rząd odmówił uznania Chin za zagrożenie, pomimo wielokrotnych próśb.
Aby udowodnić sprawę na podstawie ustawy o tajemnicy urzędowej z 1911 r., prokuratorzy musieliby wykazać, że oskarżeni działali na rzecz „wroga”.
Orzecznictwo zmieniło się po rosyjskiej siatce szpiegowskiej
Była przewodnicząca wpływowej komisji spraw zagranicznych Alicia Kearns, dla której Cash pracował w chwili aresztowania, oskarżyła Partię Pracy o paraliżowanie prokuratorów, aby udobruchać Pekin w celu uzyskania umowy handlowej.
Jednak pani Hardy stwierdziła, że sprawa została umorzona ze względu na zmianę orzecznictwa w następstwie sprawy przed Wysokim Trybunałem na początku tego roku, co oznaczało, że próg dowodowy „nie został osiągnięty”.
Powiedziała, że sprawę o szpiegostwo w Chinach należy oprzeć na dowodach z 2023 r., kiedy postawiono im zarzuty i kiedy u władzy był poprzedni rząd konserwatystów.
Przeczytaj więcej:
Bułgarzy, którzy wypędzili rosyjską siatkę szpiegowską z rosyjskiej siatki szpiegowskiej z Anglii, trafili do więzienia
Były asystent niemieckiego polityka uznany za winnego szpiegostwa na rzecz Chin
Żadnych nacisków ze strony rządu
Zapytany, czy rząd wywierał presję, aby porzucił sprawę w związku z obawą, że nazwie Chiny wrogiem, minister odpowiedział: „Nie, absolutnie nie.
„Cieszę się, że mogę tu przyjść i wyjaśnić tę kwestię, ponieważ widziałem, jak to krąży po mediach społecznościowych.
„Więc nie, absolutnie nie. Dzieje się tak po prostu dlatego, że – jak mówię – z pisma dyrektora prokuratury wynika, że w Wysokim Trybunale toczyła się sprawa sądowa, która oznaczała zmianę kryteriów dowodowych, a to oznaczało, że nie spełniła ich”.
Dodała: „Jako rząd jesteśmy niesamowicie rozczarowani, że z niego zrezygnowano, nie takiego rezultatu oczekiwaliśmy”.
We wtorek Sir Keir Starmer upierał się, że decyzja o uznaniu Chin za zagrożenie musiała zostać podjęta za ostatniej administracji konserwatystów, ponieważ do tego okresu odnosi się ta sprawa.
Przyjmuje się, że decyzja o zakończeniu sprawy zapadła po spotkaniu wyższych urzędników, w którym według „The Sunday Times” uczestniczyli Jonathan Powell, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, i sir Oliver Robins, główny dyplomata Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Brak zaangażowania ze strony doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego
Pani Hardy zaprzeczyła, że pan Powell miał związek z decyzją o umorzeniu sprawy.
„Absolutnie nie, nie mam z nim nic wspólnego, w ogóle nie mam nic wspólnego z ministrami” – powiedziała.
„To całkowita nieprawda”.
Minister powiedziała, że nie nazwałaby Chin „wrogiem”, ale dodała: „Chiny stanowią wyzwanie, a Chiny to kraj, z którym mamy szerokie stosunki handlowe.
„Czasami będziemy konkurować z Chinami, czasami będziemy z nimi współpracować. A czasami musimy rzucić wyzwanie Chinom, gdy podejmują decyzje, które naszym zdaniem nie są w naszym interesie”.
Zdaniem Hardy, sprawa Wysokiego Trybunału doprowadziła do podniesienia progu dowodów dla szpiegostwa w przypadku sześciu Bułgarów skazanych w maju na długie wyroki więzienia za szpiegostwo na rzecz Rosji w Wielkiej Brytanii i całej Europie.



















