W Nowym Jorku zakazane są podróże drogowe inne niż awaryjne ze względu na „niebezpieczne zamieci śnieżne”, które pokrywają Wielkie Jabłko.
Miliony nowojorczyków, a także większość północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych, utknęły w domach, a synoptycy ostrzegali, że w niektórych obszarach może spaść nawet do dwóch stóp śniegu.
„Spodziewamy się, że warunki szybko się pogorszą” – powiedział w niedzielę meteorolog Frank Pereira.
Pereira dodał, że burza może przekształcić się w cyklon bombowy, jeśli w ciągu 24 godzin ciśnienie spadnie o co najmniej 24 milibary.
„Myślę, że kiedy wszystko zostanie powiedziane i zrobione, spełni to definicję cyklonu bombowego”.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Bliscy przyjaciele wśród dziewięciu osób, które zginęły w lawinie
Premier Grenlandii odpowiada na ofertę łodzi szpitalnej Trumpa
Według strony internetowej PowerOutage prawie 240 000 ludzi zostało pozbawionych prądu, gdy burza nasiliła się w kilku stanach na północnym wschodzie.
Zajęcia szkolne w Nowym Jorku, Bostonie i Filadelfii zostały odwołane lub przeniesione do Internetu.
Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani nazwał to „pierwszym dniem śniegu w starej szkole od 2019 roku”.
„A dla dzieci w całym Nowym Jorku masz bardzo poważną misję, jeśli zdecydujesz się ją zaakceptować: zachowaj przytulność” – powiedział.
W międzyczasie pracownicy pomocy pracowali nad przeniesieniem bezdomnych nowojorczyków z ulic do schronisk i ośrodków grzewczych.