Sojusznicy NATO „nie powinni i nie powinni” słuchać pobrzęku szabli Władimira Putina, ponieważ sojusz jest silny i może odpowiedzieć na wszelkie zagrożenia, powiedział Sky News jego nowy szef.
Mark Rutte powiedział, że coroczne ćwiczenia nuklearne do godz NATO państw członkowskich, która rozpoczyna się w przyszłym tygodniu, wysyła przeciwnikom jasny sygnał, „że jesteśmy gotowi… zareagować na każde zagrożenie”.
Były premier Holandii mówił także o wojnie w Rosji Ukraina.
Powiedział, że wątpi, czy Ukraina jest słabsza, ponieważ Wielka Brytania i inni sojusznicy nie otrzymali jeszcze pozwolenia na użycie broni dalekiego zasięgu do uderzania w cele wewnątrz kraju Rosjasygnalizując, że – pod warunkiem, że Zachód będzie nadal wspierać Kijów – „jeden system uzbrojenia nie zmieni wyniku wojny”.
Panie Rutte, który objął stanowisko sekretarza generalnego NATO na początku miesiąca Jens Stoltenberg spotkał się w czwartek na Downing Street z Sir Keirem Starmerem.
Wziął także udział w trójstronnej dyskusji z Wołodymyrem Zełenskim, który podobnie składał wizytę brytyjskiemu premierowi.
Ukraiński przywódca odbywa krótką podróż po europejskich stolicach uzbrojony w co Ukraina nazywa „planem zwycięstwa” zakończyć inwazję Rosji.
Rutte, który po spotkaniach zgodził się na rozmowę, odmówił ujawnienia szczegółów ukraińskiego planu, ale wyraził nadzieję, że zwycięstwo nadejdzie „jak najszybciej”.
Powiedział także, że niezwykle istotne jest dalsze wspieranie Kijowa bronią, szkoleniami i funduszami, aby Zełenski miał możliwie najsilniejszą pozycję we wszelkich przyszłych rozmowach.
Zapytany, czy Ukraina jest słabsza dlatego, że sojusznicy tacy jak Wielka Brytania i USA nie udzieliły jeszcze Kijowowi pozwolenia na użycie broni dalekiego zasięgu, takiej jak brytyjskie rakiety manewrujące Storm Shadow, przeciwko celom w Rosji, szef NATO powiedział: „Ja” nie jestem pewien, czy to prawda.
Kontynuował: „Istnieje ryzyko, że całkowicie skupimy się na jednym systemie uzbrojenia, a wtedy to będzie sprawą dnia… żeby było całkowicie jasne, główną kwestią jest zapewnienie dalszego napływu pomocy wojskowej na Ukrainę, abyśmy zwiększyć także produkcję przemysłową na Ukrainie, pomóc im w tej ogromnej logistyce, a wtedy jeden system uzbrojenia nie zmieni wyniku wojny”.
Ostrzegł prezydent Rosji Władimir Putin że użycie przez Ukrainę zachodnich rakiet dalekiego zasięgu w Rosji będzie postrzegał jako państwa NATO bezpośrednio uczestniczące w wojnie.
„To zasadniczo zmieniłoby samą istotę, naturę konfliktu” – powiedział w zeszłym miesiącu.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Jak kryzys bliskowschodni wpływa na Ukrainę
Rosja zdobywa dwa ukraińskie miasta
Zapytany o to, czy sojusznicy z NATO powinni zwracać uwagę na brzęk rosyjskiej szabli, Rutte odpowiedział bez ogródek.
„Nie, nie powinni i nie robią” – powiedział.
Kontynuował: „NATO jest silne. Możemy stawić czoła każdemu przeciwnikowi. Mamy wszystko na miejscu, aby zapewnić bezpieczeństwo NATO i że możemy odeprzeć każde zagrożenie. I nigdy nie damy się zastraszyć nikomu spoza NATO, który będzie próbował grozić nam. Więc to nie ma sensu, niech lepiej to powstrzyma.
W kontekście zwiększonego zagrożenia bronią nuklearną ze strony Rosji nad Ukrainą, NATO ma rozpocząć w przyszłym tygodniu coroczne ćwiczenia nuklearne Steadfast Noon.
Będzie dowodzona przez Belgię i Holandię, będzie wykorzystywać osiem baz wojskowych i angażować 2000 pracowników oraz 60 samolotów z 13 krajów.
Biorą w nim udział samoloty bombowe i myśliwce mogące przenosić głowice nuklearne. Nie używa się ostrej amunicji.
Zapytany, jaki sygnał, ma nadzieję, że te ćwiczenia wyślą na Kreml, Rutte powiedział: „Bardzo ważne jest, abyśmy przetestowali i wzmocnili naszą obronę.
„Wysłaliśmy także wyraźnie wiadomość do naszych przeciwników, że jesteśmy gotowi… zareagować na każde zagrożenie”.




















