Pijany kierowca, którego zauważono „uciekającego” z miejsca wypadku, zapytał policję, czy mogliby „rozmawiać jutro”, gdy funkcjonariusze znaleźli go leżącego w łóżku.

Karl Coleman miał ponad dwukrotnie przekroczoną dopuszczalną ilość alkoholu po uderzeniu w zaparkowany samochód w Wisbech, Cambridgeshirew dniu 21 października i otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów na 20 miesięcy.

Nie zgłaszając zdarzenia policji, 45-latek wrócił do domu na Lime Avenue, zanim świadek wezwał policję.

Wtedy funkcjonariusze udali się do jego domu i zapytano ich, czy mogliby „porozmawiać ze mną jutro”, po tym jak powiedzieli mu, że widziano go, jak uciekał przed swoim samochodem na Grosvenor Road.

Na nagraniu z kamery wideo opublikowanym przez policję w Cambridgeshire Coleman odpowiedział „bez komentarza” na pytanie, czy pił drinka, i powiedział, że nie wie, gdzie jest jego samochód.

Kiedy już odzyskał równowagę, policja przeprowadziła badanie alkomatem i zarejestrowała próbkę 86, czyli znacznie przekraczającą dopuszczalny limit 35.

Trzymając w dłoni coś, co wyglądało na papierosa, dwukrotnie zapytał, czy może „zapalić”, po czym policja wyjaśniła, że ​​muszą go zabrać na komisariat.

„Słuchaj, możesz mnie za to ukarać” – powiedział tuż przed tym, jak funkcjonariusze poinformowali go, że jest aresztowany.

„To całkiem sprawiedliwe” – dodał następnie, po czym odpowiedział niespójnie, gdy powiedziano mu, że nie może palić, i powiedział im: „Przyznam się do wszystkiego”.

W piątek stawił się przed sądem w Peterborough, gdzie przyznał się, że prowadził pod wpływem alkoholu i nie zatrzymał się po kolizji, za co został ukarany grzywną w wysokości 400 funtów.

Przeczytaj więcej:
Kot w rurze z niezbyt doskonałym rezultatem
W południowej Walii otwiera się duży lej krasowy

Prowadząca dochodzenie policjantka Kirsty Hulley stwierdziła, że ​​Coleman „próbował ukryć to, co zrobił, opuszczając miejsce zdarzenia i nie zgłaszając nam kolizji”.

„Jednak dzięki członkowi społeczeństwa, który postąpił słusznie, udało nam się aresztować Colemana i postawić go przed sądem, gdzie utracił uprawnienia do prowadzenia pojazdów” – dodała.

Source link