Kelsey Parker, wdowa po nieżyjącym już piosenkarzu The Wanted Tomie Parkerze, powiedziała Sky News, że doświadczyła „wstrząsającej” opieki po tym, jak jej syn urodził się martwy.
W czerwcu ubiegłego roku 35-letnia pani Parker ogłosiła stratę swojego małego Phoenixa, którego spodziewała się z nowym partnerem Willem.
Teraz rozmawiała z matką dwójki dzieci Wielka Brytania dziś wieczorem z Sarah-Jane Meew którym opisała zniszczenia, jakich doznała po rozpoczęciu porodu i porodzie w domu w 39 tygodniu.
Następnie została zabrana na oddział położniczy wraz z innymi nowymi matkami i dziećmi.
„Nie poczułam życzliwości i myślę, że ludzie, którzy musieli się mną opiekować, mieli szczęki na podłodze” – powiedziała.
„Nie wiedzieli, co robić, mieli związane ręce.
„Myślę, że przeżywając to na nowo, potrzebowałam tego czasu wolnego. Właściwie wzięłam wolne od pracy, co jest dla mnie niespotykane, ponieważ potrzebowałam czasu, aby przetrawić to, przez co przeszłam, i nie życzyłabym nikomu tego, przez co przeszłam.
„To było absolutnie przerażające, wstrząsające i okropne”.
Sky News obszernie donosi o stanie opieki położniczej w Wielkiej Brytanii, w tym historie trzech kobiet, które ucierpiały traumatyczne przeżycia.
Ponad 180 osób napisało do Sky News, aby podzielić się swoimi historiami porodowymi. Możesz podzielić się swoją, wysyłając e-mail maternitystories@sky.uk.
Przeczytaj więcej:
Co powiedziałaś nam o swoich doświadczeniach związanych z macierzyństwem
Kobieta twierdzi, że „błagała o złagodzenie bólu, ale powiedziano jej, że nie”
Spośród 186 krajów, dla których ONZ gromadzi dane, Wielka Brytania była jednym z zaledwie 14, w których w 2020 r. współczynnik umieralności matek był wyższy niż w 1985 r.
W tej grupie znalazły się także Stany Zjednoczone i Kanada, a jedynymi pozostałymi krajami europejskimi były Cypr i Finlandia.
W tym czasie Wielka Brytania spadła z dziewiątego najniższego wskaźnika umieralności matek na świecie na 42. miejsce.


















