Dochodzenie wszczęto po tym, jak kilka klubów piłkarskich zgłosiło w weekend przypadki rasistowskich ataków w Internecie na swoich zawodników.
Brytyjska jednostka policyjna zajmująca się piłką nożną (UKFPU) podała, że otrzymała cztery osobne raporty o incydentach przeciwko drużynie Pierwsza liga graczy w ciągu ostatnich trzech dni.
Sky News wie o sześciu przypadkach przemocy na tle rasowym wobec piłkarzy w brytyjskich ligach piłkarskich, w tym w szkockiej Premiership, od piątku do niedzieli.
Chelsea Wesley Fofana i Hannibal Mejbri z Burnley zostali obrażeni na tle rasistowskim na Instagramie po sobotnim remisie 1:1 obu klubów na Stamford Bridge.
Meta usunęła konta i wiadomości stojące za znęcaniem się nad obydwoma graczami, natomiast Lancashire Policja podała, że współpracuje z klubem i UKFPU w celu dalszego dochodzenia.
W oświadczeniu Chelsea stwierdziła, że jest „przerażona i zniesmaczona” molestowaniem i że „bez wątpienia podziela to zdanie Wesa”.
Burnley wyraził „zniesmaczenie rasistowskimi obelgami w Internecie skierowanymi pod adresem Hannibala po dzisiejszym meczu Premier League” i dodał: „W naszym społeczeństwie nie ma na to miejsca i potępiamy to bez zastrzeżeń”.
Wilki Napastnik Tolu Arokodare również był obraźliwy na Instagramie po niedzielnej porażce 1:0 z Crystal Palace.
Klub zdecydował się opublikować nieocenzurowane rasistowskie posty, aby podać nazwy kont na swojej stronie internetowej, po czym zgłosił incydent Meta i policji West Midlands.
Sunderlanda Romaine Mundle dezaktywował swoje konto na Instagramie po tym, jak również otrzymał rasistowskie obelgi po niedzielnej porażce klubu z Fulham 1:3.
Klub Wearside oświadczył, że zgłosił nadużycie Meta i odpowiednim władzom, po czym stwierdził: „Odrażające zachowanie wielu osób jest niedopuszczalne i klub nie będzie tolerowany w żadnych okolicznościach”.
Tymczasem dwóch zawodników Rangers – środkowy obrońca Emmanuel Fernandez i skrzydłowy Djeidi Gassama – padło ofiarą rasistowskiej przemocy na Instagramie po remisie 2:2 z Livingston.
Wyglądało na to, że obaj gracze byli molestowani przez tego samego użytkownika konta w mediach społecznościowych.
Komendant policji z Cheshire Mark Roberts, szef UKFPU, powiedział: „Nie ma absolutnie miejsca na rasistowskie ataki, ani w Internecie, ani osobiście, a każdy, kto wierzy, że może ukryć się za klawiaturą, powinien jeszcze raz się zastanowić.
„UKFPU potępia to odrażające zachowanie i zapewniamy, że za pośrednictwem naszego oddanego zespołu funkcjonariuszy zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zidentyfikować osoby odpowiedzialne i postawić ich przed wymiarem sprawiedliwości”.
Premier League również potępiła znęcanie się nad zawodnikami i stwierdziła: „Każdy, kto zostanie uznany za winnego dyskryminacji, poniesie poważne konsekwencje i zaoferujemy pełne wsparcie w dochodzeniu”.
„Piłka nożna jest dla wszystkich – nie ma w niej miejsca na rasizm”.
Brytyjska organizacja charytatywna Kick It Out wielokrotnie wzywała platformy mediów społecznościowych do podjęcia dalszych działań w celu rozwiązania problemu, dodając, że „smutne jest to, że wiemy, że (wykorzystywanie rasowe) zdarza się regularnie”.
„Przesłanie od nich jest głośne i jasne: należy podjąć działania” – dodał. „Nie można oczekiwać, że gracze będą tolerować takie zachowanie i nikt inny też nie powinien”.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Kim jest „El Mencho” i dlaczego jego śmierć ma znaczenie?
Rodzice oskarżeni o morderstwo trzymiesięcznego synka
Do molestowania doszło po tym, jak Gianluca Prestianni był tymczasowo zawieszony przez UEFA na środowy mecz Benfiki z Realem Madryt w Lidze Mistrzów w następstwie zarzutów o rasistowską znęcanie się nad Viniciusem Juniorem.
20-latek został zawieszony na jeden mecz, a śledztwo w sprawie rzekomego rasizmu wobec napastnika Realu Madryt trwa.
Zeszłego tygodnia Liga Mistrzów Pierwszy mecz rundy pucharowej na Estadio da Luz w Portugalii został zatrzymany na 11 minut na początku drugiej połowypo tym, jak brazylijski napastnik powiedział sędziemu, że doznał przemocy na tle rasowym.