Gdy w wiadomościach pojawia się informacja o South East Water (SEW), nagłówki na ogół nie sprzyjają wygodnej lekturze.
Choć branża wodno-kanalizacyjna i jej organy regulacyjne nie mają się z czego cieszyć, ten dostawca wyłącznie wody stoi obecnie w obliczu wezwań do nacjonalizacji – tak wielka jest siła przeczuć nad wydajnością, gdy zmaga się on z chaosem w dostawach.
Przychodzi jako Dotkniętych zostało 23 000 nieruchomości przez problemy z dostawami w hrabstwach Kent i Sussex oraz a ogłoszono poważny incydent w obu powiatach.
W zeszłym tygodniu piąty dzień mieszkańcy nie mieli wody, po tym jak w piątek i sobotę wichura Goretti spowodowała przerwy w dostawie prądu i pękła rury. Nastąpiło to po „problemach z jakością wody” w grudniu, co oznaczało, że 24 000 osób cierpiało przez kilka dni bez wody w Tunbridge Wells.
W środowym oświadczeniu SEW napisano: „Bardzo przepraszamy wszystkich naszych klientów, których ta sytuacja dotknęła.
„Wiemy i rozumiemy, jak trudno jest obyć się bez wody przez tak długi czas i jak utrudnia to codzienne życie”.
W tym artykule Sky News przeanalizuje, co działo się nie tak u dostawcy wody w Kent i Sussex przez wiele lat i dlaczego jego zespół kierowniczy spotyka się z tak ostrą krytyką w związku z oskarżeniami o ciągłe nagradzanie za niepowodzenia.
Kto jest właścicielem South East Water?
Spółka odpowiadająca za dostawy do 2,3 mln domów od blisko 20 lat należy do konsorcjum składającego się głównie z zagranicznych funduszy inwestycyjnych i emerytalnych pod nazwą HDF Holdings.
Od dawna spotyka się z krytyką dotyczącą wypłaty dywidend dla akcjonariuszy przy jednoczesnym zmaganiu się z wysokim zadłużeniem, czego kulminacją był zastrzyk gotówki w wysokości 200 milionów funtów rok temu, aby utrzymać SEW na rynku do czasu podwyżek rachunków łagodzących inflację zatwierdzonych przez regulatora rynku wody Ofwat.
Podwyżka o 20% w rozliczeniu na lata 2025-30 (od której spółka nadal może się odwołać) miała pozwolić na większe inwestycje w zaniedbaną infrastrukturę dostawczą.
Fundusz emerytalny pożyczkodawcy NatWest posiada także 25% udziałów w SEW.
W rozmowie ze Sky News fundusz emerytalny NatWest Group powiedział: „Jesteśmy niezwykle zaniepokojeni wpływem, jaki te zdarzenia mają na gospodarstwa domowe, firmy i innych użytkowników korzystających z usług wodnych SEW.
„Fundusz emerytalny grupy NatWest wykorzysta swoje wpływy jako akcjonariusz mniejszościowy do kierowania zarządem SEW w celu zapewnienia pełnego rozwiązania tych problemów”.
Dlaczego SEW nie działa?
Źródło z branży wodnej powiedziało Sky News, że SEW nie nadawał się do zamierzonego celu, określając go jako „ogromną porażkę”.
„Firma nie jest tak odporna, jak powinna” – stwierdzili.
„To mała firma, która została połączona w całość. Nie mają wzajemnych połączeń, aby przemieszczać wodę w swojej sieci, tak jak inne firmy. Wskazują, że potrzebne są większe inwestycje w odporność, a ich atrakcyjność jest teraz w rękach CMA, ale nie sądzę, że to pełny obraz. Gołym okiem widać, że to upadająca firma”.
Najnowsze dane finansowe za rok finansowy 2024–2025 pokazują, że odnotowała ona stratę przed opodatkowaniem w wysokości 19,8 mln funtów, czyli mniej niż strata 36,7 mln funtów rok wcześniej.
Dlaczego szef SEW spotyka się ze szczególną krytyką?
W ostatnich miesiącach dyrektor generalny SEW, David Hinton, spotkał się z bezpośrednią krytyką ze strony polityków lokalnych i krajowych, a także mieszkańców Kent.
Po zeszłotygodniowym wystąpieniu przed Komisją Parlamentarną ds. Środowiska, Żywności i Spraw Wiejskich (EFRA), podczas którego Hinton ponownie zasugerował, że za problemy z zaopatrzeniem w wodę częściowo można winę zarzucić pracy w domu, on i kierownictwo wyższego szczebla zostali wezwani do złożenia zeznań.
Hinton zasugerował, że wzrost liczby osób pracujących z domu w obszarach dojazdów do pracy zwiększył presję podaży, podobnie jak to zrobił w 2023 r., aby wyjaśnić zakaz używania węży.
Przewodniczący komisji EFRA ogłosił wycofanie, ponieważ był „głęboko sceptyczny co do dotychczasowej wersji wydarzeń spółki i osiągnięć jej zarządu w pociąganiu spółki do odpowiedzialności”.
W zeszłym roku wzrosła płaca pana Hintona. Jego roczna premia wzrosła do 115 231 funtów z 112 560 funtów rok wcześniej, podczas gdy jego wynagrodzenie podstawowe wzrosło do 307 274 funtów z 294 042 funtów.
Co zrobił regulator?
Być może powinniśmy być wdzięczni, że SEW nie zajmuje się kanalizacją burzową, biorąc pod uwagę ogromne kary nałożone w ostatnich latach przez Ofwat za szersze rozprzestrzenianie się ścieków.
Niewiele słyszeliśmy od 2023 r., kiedy Ofwat wszczął dochodzenie w sprawie SEW w sprawie niezawodności dostaw po serii przestojów – najgorszych trwających 23 dni.
Jednak od dawna spotykał się z krytyką związaną z wyciekami i zapłacił za to cenę.
Najnowsze kary nałożono w sezonie 2023/4, kiedy Ofwat ogłosił karę w wysokości 8 milionów funtów za nieosiągnięcie celów. Do tego doliczono kolejną opłatę w wysokości 3,2 miliona funtów za zakłócenia w dostawach.
Skontaktowano się z firmą SEW w celu uzyskania komentarza.


















