Oczekiwanie zajęło większą część dnia, zanim przejście graniczne Rafah z Egiptem w Gazie zostało ponownie otwarte dla ograniczonego ruchu.
Po stronie egipskiej zebrały się karetki pogotowia, oczekujące na przybycie ofiar. Ale dopiero gdy zaszło słońce, zaczęto je stosować.
Z Khan Younis przywieziono bardzo małą grupę osób, wszystkie z poważnymi schorzeniami, wraz z dwoma towarzyszami podróży.
Zostali sprawdzeni, a następnie delikatnie załadowani do pojazdów medycznych, gotowi do transportu do szpitala, gdzie można było zaspokoić ich złożone potrzeby za pomocą umiejętności, które po prostu nie są dostępne w ruinach Gaza.
Przeprawa w Rafah to wyjątkowa arteria dla mieszkańców Gazy, ponieważ tylko dzięki niej można opuścić Strefę Gazy i nie trafić do Izrael.
Dlatego to takie ważne i dlatego to otwarcie jest tak ważne i tak symboliczne, nawet jeśli liczby są niewielkie.
Liczba osób, które mogą wejść i wyjść, jest bardzo mała, a ograniczenia są rygorystyczne.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
W Chinach wykonano egzekucję na czterech osobach w związku z oszustwami i syndykatem hazardowym
Bangladesz skazuje byłą premier i jej siostrzenicę posła Partii Pracy na karę więzienia
Już pierwszego dnia stało się oczywiste, że Izrael odrzuca wiele wniosków złożonych przez lekarzy w Gazie.
Dyrektor kompleksu medycznego Nasser Medical Complex powiedział, że jego zespół przedstawił nazwiska 27 pacjentów, ale tylko pięciu otrzymało zgodę na przepuszczenie.
Władze izraelskie nie podały dotychczas żadnego wyjaśnienia tej sytuacji, ale jasne jest, że przeprowadzają długotrwałe kontrole bezpieczeństwa każdej osoby, która prosi o pozwolenie na skorzystanie z przejścia granicznego. Proces ten zawsze był prawdopodobnie długotrwały.
Jest oczywiste, że wiele tysięcy ludzi potrzebuje leczenia, które w zrujnowanej infrastrukturze Gazy jest po prostu niemożliwe. Podobnie jest wiele osób, które chcą wrócić do swoich domów.
Liczby te z pewnością wzrosną, ale nawet jeśli dojdziemy do punktu, w którym zgodnie z oczekiwaniami 150 osób wyjedzie, a 50 wróci, będzie to nadal kropla w morzu.
Ale jest to forma postępu. A ponieważ egipskie karetki pogotowia zabierały pacjentów z Gazy do szpitala, wielu z nich z radością to przyjmie.


















