Sir Keir Starmer upierał się, że gdyby oglądał mecze Arsenalu z trybun, „kosztowałoby to podatnika fortunę”. Okazało się, że przyjął darmowe bilety na mecze piłkarskie warte tysiące funtów.
Premier spotkał się z krytyką po Projekt kont Westminster stacji Sky News ujawnił, że od grudnia 2019 r. otrzymał dwa i pół razy więcej prezentów i gościnności niż jakikolwiek inny poseł, o łącznej wartości 107 145 funtów.
Sir Keir zadeklarował, że Premier League wydała na prezenty kwotę 12 588 funtów, w tym cztery bilety na koncerty Taylor Swift podczas kampanii wyborczej o wartości 4000 funtów; dwa bilety na finały Euro o wartości 1628 funtów; oraz liczne bilety na kilka meczów Arsenalu o łącznej wartości ponad 6000 funtów.
Polityka na żywo: Starmer nazwany „przywódcą wieży z kości słoniowej” za przyjmowanie prezentów
Urzędnicy państwowi obawiają się, że gotowość premiera do przyjmowania gości w celu uczestniczenia w meczach piłki nożnej może być równoznaczna z konfliktem interesów, biorąc pod uwagę plany reformy organu nadzorującego ten sport, którym sprzeciwia się wiele klubów.
Zapytany o swoją współpracę z klubem piłkarskim Arsenal, Sir Keir odpowiedział, że od lat chodzi na mecze jako posiadacz karnetu.
Ale teraz, gdy jest premierem, Sir Keir powiedział w wywiadzie dla ITV London, że „zalecenia bezpieczeństwa mówią, że nie mogę wyjść na trybuny”.
Premier dodał, że gdyby to zrobił, „podatników kosztowałoby to fortunę” na „dodatkowe zabezpieczenia”.
Czytaj więcej:
Konta Westminster: Jak samodzielnie eksplorować bazę danych
Konta Westminster: Wyszukaj swojego posła
Powiedział: „Zaoferowano mi bilety w innych miejscach na stadionie, gdzie jest bezpieczniej.
„Nie musimy wydawać pieniędzy podatników na dodatkowe zabezpieczenia. I dlatego podjąłem taką decyzję.
„Myślę, że większość ludzi oglądających to powiedziałaby: cóż, uczciwie tak myśleć”.
Zapytany, czy obawia się o odbiór wizualny tak wielu biletów hotelowych, z których każdy kosztuje setki funtów, Sir Keir odpowiedział, że sądzi, iż „większość ludzi” zgodziłaby się, że jego argument jest „sprawiedliwy”.
„Nie sądzę, żebym mógł to narzucić podatnikowi” – dodał. „Więc przyjąłem ofertę siedzenia gdzie indziej na trybunach, żebym mógł nadal oglądać grę Arsenalu”.
Większość darów i gościnności Sira Keira (86 708 funtów z 107 145 funtów) została przyjęta w poprzedniej kadencji parlamentu, ale w obecnej kadencji zadeklarowano kwotę 20 437 funtów na zakwaterowanie obejmujące oba okresy.
Największym darczyńcą prezentów i gościnności był członek Partii Pracy, Waheed Alli, który przekazał kwotę równą 39 122 funtów.
W rozmowie z regionalnymi stacjami telewizyjnymi w czwartek Sir Keir podkreślił również, że ma „całkowitą kontrolę” po sporze w rządzie dotyczącym wynagrodzenia jego głównego doradcy.
Premier został zapytany, dlaczego szefowa sztabu Sue Gray otrzymuje wyższe wynagrodzenie od niego, a on odpowiedział BBC South East: „Nie zamierzam wdawać się w dyskusje na temat indywidualnych wynagrodzeń żadnego członka mojego personelu. Jestem pewien, że nie spodziewalibyście się tego po mnie”.
Naciskany, czy ma kontrolę nad swoim zespołem po odprawach w tej sprawie, Sir Keir powiedział: „Mam całkowitą kontrolę. Jestem skupiony i każdego dnia przekazuję zespołowi dokładnie to samo, czyli musimy dostarczyć”.


















