Setki tysięcy ludzi maszerowało w 40 hiszpańskich miastach, aby zaprotestować przeciwko szybującym czynszom i brakowi niedrogich domów – wśród kryzysu mieszkaniowego napędzanego częściowo boomem turystycznym.
Tysiące wyszły na ulice w miastach, w tym Madryt i Barcelona w demonstracjach zorganizowanych przez działaczy mieszkaniowych i wspierane przez HiszpaniaGłówne związki zawodowe.
Według lokalnego związku najemców w Madrycie ponad 150 000 protestujących maszerowało przez Centrum stolicy.
Ludzie grzechotali klucze, gdy szli ulicami miasta, a niektórzy utrzymywali znaki przeciwko krótkoterminowym wynajem i intonowali: „Wyjdź z Airbnb z naszych dzielnic”.
Średnie czynsze hiszpańskie podwoiły się, a ceny domów wzrosły o ponad 44% w ciągu ostatniej dekady, zgodnie z danymi ze strony internetowej nieruchomości Idealista.
Dostawa czynszów mieszkalnych spadła o połowę od pandemii 2020 r., Podczas gdy czynsze krótkoterminowe bardzo szybko wzrosły w dużych miastach i przybrzeżnych miejscach.
65-letni mieszkaniec mieszka w popularnej dzielnicy Lavapies w Madrycie, powiedział, że właściciele budynków powiedzieli prawie 100 rodzinom w swoim bloku, że ich umowy o wynajem nie są odnawiane.
„Kopią nas wszystkich, aby zrobić mieszkanie turystyczne” – powiedziała Margarita Aizpuru.
Kryzys mieszkaniowy stworzył pokolenie niezadowolonych młodych ludzi, którzy twierdzą, że muszą zostać z rodzicami lub wypłacić duże kwoty dla wspólnych mieszkań, z niewielką szansą na oszczędzanie na tyle, aby ostatecznie kupić własną nieruchomość.
Nawet osoby z tradycyjnie płatnymi pracami walczą.
Więcej wiadomości światowych:
Wideo rzuca nowe światło na śmierć pracowników pomocy w Gazie
Zelenskyy wykopuje w USA
Mari Sanchez, 26-letni prawnik w Madrycie, powiedziała: „Mieszkam z czterema osobami i nadal przeznaczam 30 lub 40% mojej wynagrodzenia. To nie pozwala mi oszczędzać. To nie pozwala mi nic zrobić.
„Nie pozwala mi nawet kupić samochodu. To moja obecna sytuacja, a ta wielu młodych ludzi żyje”.
Na Majorce ludzie maszerowali w mieście Palma z plakatami zawierającymi wiadomości, w tym „Mallorca nie jest na sprzedaż” i „bez domów bez ludzi, ani ludzi bez domów”.
Rekordowa 94 miliony turystów odwiedziło Hiszpanię w 2024 r. – czyniąc ją drugim najbardziej odwiedzanym krajem na świecie, za Francją.
Niektóre samorządy przeprowadziły własne represje dotyczące krótkoterminowych czynszów.
W ubiegłym roku rząd Barcelony obiecane do wycofania się Jego 10 000 zezwoleń na krótkoterminowe wyloty, z których wiele jest reklamowanych na platformach takich jak Airbnb, do 2028 r.