
Zapowiedział rząd, że planowana sprzedaż tytułów „The Telegraph” za 500 milionów funtów właścicielowi „Daily Mail” stanie w obliczu dochodzenia w związku z obawami dotyczącymi konkurencji.
Sekretarz kultury Lisa Nandy oświadczyła w pisemnym oświadczeniu skierowanym do parlamentarzystów, że interweniowała ze względu na interes publiczny, w tym ze względu na to, że transakcja może wpłynąć na „wielość poglądów” w brytyjskich mediach informacyjnych.
Zarówno Daily Mail, jak i Telegraf artykuły mają prawicowe tytuły.
Pieniądze najnowsze: Sieć po raz piąty została ulubionym supermarketem w kraju
W listopadzie Daily Mail i General Trust (DMGT) zgodziły się kupić Telegraph od RedBird IMI po tym, jak próba zakupu przez firmę inwestycyjną wspieraną przez Abu Zabi została zablokowana przez były rząd konserwatystów.
Inne gazety DMGT to Metro i The i Paper.
Wcześniej obiecała, że redakcja The Daily Telegraph i The Sunday Telegraph pozostanie niezależna od powiększonej firmy-matki.
Decyzja pani Nandy oznacza, że proponowana transakcja zostanie zbadana – na przedstawionych przez nią podstawach – przez Urząd ds. Konkurencji i Rynków.
Organ regulacyjny ma czas do początku czerwca na złożenie raportu.
Tytuły The Telegraph przez wiele lat znajdowały się w centrum niepewności właścicielskiej.
Cała historia rozpoczęła się w czerwcu 2023 r., kiedy rodzina Barclay wystawiła je na sprzedaż pod presją pożyczkodawców, aby odzyskali niespłacone długi w firmie macierzystej.
Oferta konsorcjum RedBird została wycofana w listopadzie ubiegłego roku.


















