W wywiadzie dla Sky News podczas jesiennej konferencji konserwatystów Robert Jenrick wydawał się pozostawić otwarte drzwi do porozumienia torysów z Reform UK.
Zastępca redaktora politycznego Sama Coatesa zapytał go: „Nigdy nie poparłbyś paktu?”
I rozwścieczył lojalistów torysów, odpowiadając: „To nie jest nasz priorytet. To nie jest priorytet”.
Najnowsze informacje w polityce: Robert Jenrick wyrzucony z gabinetu cieni
W wywiadzie udzielonym w 2024 r. redaktorce politycznej Sky News Beth Rigby powiedział, że „nie miałby problemu”, gdyby Farage był członkiem Partii Konserwatywnej.
Nic więc dziwnego, że połączył siły z panem Farage’em po tym, jak Kemi Badenoch wygłosił dziś polityczną bombę zwalniając go.
Dopóki w 2024 r. nie wyzwał pani Badenoch na przywództwo konserwatystów, Jenrick był prawdopodobnie najbardziej znany jako minister, który bezprawnie interweniował w decyzję planistyczną dotyczącą wydawcy Richarda Desmonda.
Jako minister imigracji nakazał zamalowanie murali przedstawiających Myszkę Miki i inne postacie z kreskówek, które miały witać dzieci ubiegające się o azyl w ośrodku recepcyjnym w Dover.
Po tym, jak pani Badenoch została liderem i mianowała go na kluczowe stanowisko sekretarza wymiaru sprawiedliwości w gabinecie cieni, nigdy nie krył się z ambicją osłabienia jej i ostatecznie usunięcia.
W dalszym ciągu w równym stopniu podbijał nagłówki gazet, jak i kontrowersje, nigdy bardziej niż wtedy, gdy opublikował wideo, na którym wymierza „samorządową sprawiedliwość” osobom oskarżonym o uchylanie się od biletów.
Kiedy na konferencji w Manchesterze udzielił odkrywczego wywiadu dla Sky News, teatralnie uniósł pudełko i wyciągnął perukę sędziego, atakując, jak to określił, „aktywistów”.
Wszyscy politycy odbywają w trakcie swojej kariery taką czy inną podróż. Jednak sytuacja Jenricka była już jedną z najbardziej burzliwych i może wkrótce skręcić w prawo jeszcze bardziej sensacyjnie.
Przeczytaj więcej:
Były kanclerz torysów Zahawi opowiada się za reformą
Ujawniono trzy wielkie nieszczęścia Starmera
Podczas gdy podróż pani Badenoch zabrała ją ponad 5000 mil z Afryki Zachodniej na szczyt Partii Konserwatywnej, podróż Jenricka miała charakter polityczny i ideologiczny.
Na przykład trzy lata po tym, jak został posłem do parlamentu w wyborach uzupełniających, w 2017 r. wziął udział w pierwszej inauguracji Donalda Trumpa na prezydenta USA, choć upierał się, że jego obecność nie oznacza poparcia.
Jego niezwykła transformacja zmieniła go ze współczującego centrysty i Camerona Remainera w referendum w 2016 r. w antyimigracyjnego fanatyka i nosiciela sztandarów skrajnej prawicy zwolenników brexitu.
Wśród parlamentarzystów konserwatywnych dzięki swojej ideologicznej podróży zyskał przydomek „Robert Generic”. Jego reakcja: mówi, że nazywano go gorszymi rzeczami.
Służył w rządzie pięciu konserwatywnych premierów, choć jest to komentarz do fatalnego stanu Partii Konserwatywnej w ciągu ostatniej dekady lub dłużej.
„Moje wartości nie zmieniły się ani trochę” – powiedział Sophy Ridge w wywiadzie dla Sky News podczas kampanii na rzecz przywództwa torysów. Jednak po ostatnich zdumiewających wydarzeniach jego krytycy zaciekle to kwestionowali.
W swojej kampanii przywódczej zajął bezkompromisowe, twarde stanowisko w sprawie imigracji, niemal wykluczając inne kwestie. Jego główną polityką było odejście od Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC), która jest obecnie polityką partii.
Głównymi zwolennikami jego kampanii byli twardzi ludzie prawicy torysów, w tym weterani Brexitu Mark Francois i Sir John Hayes, którego wcześniej uważano za „mózg” Suelli Braverman i czołowego taktyka.
Była to duża zmiana w porównaniu z czasami, gdy wraz z Rishim Sunakiem i Oliverem Dowdenem był jednym z „Trzech muszkieterów” torysów, postrzeganych jako trio centrowych wschodzących gwiazd.
Ale Jenrick nie tylko przeszedł drogę od pozostania w UE do brexitu i od centrowca do twardogłowego prawicowca. Mówił także o tym, jak wychowanie w Wolverhampton ukształtowało jego wartości. Opisał swojego ojca jako „białego vana”, który założył własną firmę.
Podczas „pogawędki przy kominku” na konferencji torysów w Birmingham w 2024 r. Powiedział działaczom partyjnym, że dorastał w „pochodzeniu z klasy robotniczej”.
Powiedział, że jego babcia zapłaciła mu za naukę w płatnej szkole podstawowej w Wolverhampton Grammar School. Stamtąd trafił na Uniwersytet Cambridge, gdzie czytał historię, następnie nauki polityczne na Uniwersytecie Pensylwanii, zanim uzyskał uprawnienia radcy prawnego, a następnie podjął pracę w Christie’s, firmie zajmującej się aukcjami dzieł sztuki.
Pracując jako radca prawny poznał swoją amerykańską żonę Michal Berkner, wpływowego prawnika korporacyjnego, który jest o osiem lat starszy od Jenricka. Mają trójkę dzieci.
Zachęcił działaczy torysów ujawnieniem, że drugie imię jego drugiej córki, Sophii, to Thatcher, ponieważ urodziła się w roku śmierci pani Thatcher.
Przez całą jego kampanię przywódczą jego ekstrawertyczna żona była jego główną cheerleaderką, bardzo widoczną w pierwszych rzędach publiczności podczas większości wydarzeń.
Jego żona jest Żydówką, a Jenrick, który określa siebie jako „ojca rodziny żydowskiej”, wypowiadał się zdecydowanie proizraelsko, m.in. podczas kampanii przywódczej nosił bluzę z kapturem z napisem „Hamas to terroryści”.
Wielu parlamentarzystów torysów uważa również, że siłą napędową jego ambicji jest żona. Anegdotycznie twierdzono nawet, że zamawia dla niego obiad.
Jenrick walczył z Newcastle-under-Lyme dla torysów w 2010 roku i miał zaledwie 1500 głosów za Paulem Farrellym z Partii Pracy, zanim wygrał Newark w wyborach uzupełniających spowodowanych zdemaskowaniem byłego posła konserwatystów Patricka Mercera w skandalu lobbingowym w 2014 roku.
Jak na ironię, w dniu, w którym Mercer ogłosił swoją rezygnację, Farage oświadczył, że kusi go, aby kandydować swojej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa, i chociaż tego nie zrobił, UKIP zajął drugie miejsce w wyborach uzupełniających.
Po wejściu do parlamentu, przez trzy lata, od 2015 do 2018 r., pod rządami Davida Camerona, a następnie Theresy May, Jenrick był prywatnym sekretarzem parlamentarnym czterech znanych ministrów: Esther McVey, Michaela Gove, Liz Truss i Amber Rudd.
Potem dostał swoją pierwszą posadę ministerialną, młodszego ministra w Ministerstwie Skarbu, przed wielkim przełomem, kiedy Boris Johnson został premierem w 2019 r., a jego kariera naprawdę nabrała rozpędu, wraz z awansem do gabinetu na stanowisko sekretarza ds. mieszkalnictwa i samorządu lokalnego.
Ale wtedy Jenrick zaczął być postacią wysoce kontrowersyjną. Wyróżniają się dwie główne kontrowersje: spór dotyczący planowania z udziałem pana Desmonda – darczyńcy torysów, dewelopera i wydawcy – oraz zarzuty, że złamał zasady izolacji podczas pandemii Covid-19.
Po pierwsze, przeżył ogromny spór w związku z decyzją o przyznaniu pozwolenia na budowę w trybie przyspieszonym dla wartego miliard funtów projektu nieruchomości we wschodnim Londynie dwa tygodnie przed przekazaniem przez Desmonda 12 000 funtów Partii Konserwatywnej.
Oboje siedzieli obok siebie podczas kolacji zbierającej fundusze, podczas której Desmond pokazał ministrowi na swoim telefonie komórkowym film przedstawiający przebieg wydarzeń.
Wywołało to ogromne kontrowersje, ponieważ decyzja Jenricka, później unieważniona, pozwoliła potentatowi Express Newspapers zaoszczędzić 45 milionów funtów na lokalnym podatku od inwestycji w dzielnicy Tower Hamlets.
Kilka tygodni później pan Jenrick znów miał kłopoty. Podczas blokad związanych z pandemią ujawniono, że udał się do domu swoich rodziców w Shropshire i do swojego domu rodzinnego, XVII-wiecznej rezydencji w Herefordshire, ponad 250 mil od Londynu i 230 mil od jego okręgu wyborczego w Newark.
Chociaż Jenrick oświadczył, że dostarcza żywność i lekarstwa swoim starszym rodzicom i nie wszedł do ich domu, jego wizyta nastąpiła po tym, jak zaapelował do ludzi, aby nie odwiedzali swoich rodzin w Dzień Matki.
Ponownie przeżył tę furorę, ale później został zwolniony przez Johnsona w wyniku zmian kadrowych we wrześniu 2021 r., w wyniku których jego stanowisko objął Michael Gove. Wrócił jednak do rządu pod rządami Liz Truss jako minister zdrowia, a następnie Sunak mianował go ministrem imigracji pod rządami pani Braverman. Twierdzono, że nie był szczęśliwy – i płakał.
Oskarżony o bezduszność w związku z zamalowaniem murali w ośrodku dla azylantów, powiedział Sky News: „Nie zrobiłbym tego ponownie. Nigdy nie chciałbym robić niczego innego niż współczucie dla dzieci. Jestem tatą trójki małych dzieci”.
Następnie w grudniu 2023 r. nagle złożył rezygnację, twierdząc, że kontrowersyjne ustawodawstwo rządu nakazujące deportację osób nielegalnie ubiegających się o azyl do Rwandy nie jest wystarczająco rygorystyczne i ma „fatalnie wadliwe”.
Do tego czasu parlamentarzyści torysów byli przekonani, że Jenrick ma już ambicje przywódcze i przygotowywał się do ubiegania się o stanowisko. To nieprawda, upierał się wówczas.
Pojawiły się również twierdzenia, że był wściekły, że nie został mianowany następcą pani Braverman po jej zwolnieniu, a zamiast tego stanowisko to przypadło Jamesowi Cleverly’emu – późniejszemu rywalowi w rządzie – w wyniku przetasowań, w wyniku których lord Cameron niespodziewanie został mianowany ministrem spraw zagranicznych.
Rezygnacja Jenricka i jego oczywiste manewry przed kandydaturą na stanowisko kierownicze zbiegły się w czasie z nową, modną fryzurą „Cezar” i dramatyczną utratą czterech kilogramów wagi, co, jak później przyznał, było częściowo spowodowane przyjmowaniem przez sześć tygodni leku odchudzającego Ozempic.
We wczesnych turach głosowania parlamentarzystów torysów w wyborach do przywództwa w 2024 r. Jenrick objął prowadzenie i był kandydatem z rozmachem, ale Cleverly wykorzystał dynamikę brawurowym występem na konferencji torysów. Jednak w końcowej fazie konkursu dynamika przeniosła się na panią Badenoch.
Choć twierdzi, że wyznaje takie same wartości, jak w momencie wstąpienia do parlamentu w 2014 r., jego poglądy i polityka uległy znaczącym zmianom.
Radykalnie przesunął się z głównego nurtu torysów na prawą flankę partii. A teraz… poza tym.
Słowami, które zachwycą pana Farage’a, powiedział, stając w obronie przywództwa torysów: „Gdybym był obywatelem amerykańskim, głosowałbym na Donalda Trumpa”.
A jeśli – co obecnie wydaje się prawdopodobne – Jenrick stanie się wiodącym głosem Reform UK w sprawie zwalczania nielegalnej imigracji, z pewnością możemy spodziewać się polityki w stylu Trumpa.
Podczas podróży na granicę amerykańsko-meksykańską w 2024 r. oświadczył: „Są obszary, których możemy się nauczyć od Donalda Trumpa i Partii Republikańskiej, a jednym z nich jest nielegalna migracja”.
Jego dni jako zwolennika Camerona i antybrexitowego centristy w głównym nurcie torysów są już daleko za nim.


















