Rządy Szkocji i Wielkiej Brytanii toczą spór o to, kto powinien uiścić 26-milionowy rachunek za niedawne wizyty Donalda Trumpa i JD Vance’a w Szkocji.
W lipcu amerykański prezydent spędził cztery dni odwiedzając swoje pola golfowe w Ayrshire i Aberdeenshire, natomiast wiceprezydent spędził w Ayrshire około czterech dni w następnym miesiącu.
W piśmie do głównego sekretarza skarbu Jamesa Murraya sekretarz finansów Szkocji Shona Robison stwierdziła, że wizyty nałożyły „znaczne obciążenia operacyjne i finansowe na szkockie służby publiczne, w szczególności na szkocką policję”.
Pani Robison powiedziała, że szacunkowy dodatkowy koszt nadzorowania samej wizyty prezydenta wynosi około 20 milionów funtów, co odzwierciedla szczytowe dzienne rozmieszczenie ponad 4000 funkcjonariuszy, podczas gdy koszt podróży wiceprezydenta wyniósł około 6 milionów funtów.
Partia MSP SNP stwierdziła, że chociaż obie wizyty zostały uznane za wizyty prywatne, miały one „znaczenie dyplomatyczne”.
Napisała: „W związku z Państwa decyzją o niezapewnieniu Szkocji środków finansowych na pokrycie kosztów poniesionych w związku z wizytą Prezydenta Donalda Trumpa do Szkocji w lipcu 2025 r. i późniejszą wizytę wiceprezydenta JD Vance’apiszę do Państwa z prośbą o ponowne rozważenie tej decyzji i zwrot pełnych kosztów wizyt.”
Rząd Wielkiej Brytanii stwierdził, że wizyty miały charakter prywatny i „nie była to oficjalna sprawa rządu Wielkiej Brytanii” oraz że rząd Szkocji „jest odpowiedzialny za koszty działań policji”.
Podróż Trumpa wyprzedziła jego podróż Wizyta państwowa w Wielkiej Brytanii we wrześniu.
Podczas pobytu w Szkocji prezydent Podobało mi się kilka rund golfa, otworzył nowe pole golfoweI spotkał się z premierem Sir Keirem Starmerem, Pierwszy Minister John Swinneyoraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Pani Robison zwróciła uwagę, że rząd Wielkiej Brytanii zwrócił koszty wizyty Trumpa Szkocja w 2018 r.
Odnosząc się do wizyt tego lata, napisała: „Należy zauważyć, że wizyty te nie zostały zainicjowane przez rząd Szkocji ani nie były częścią zdecentralizowanych inicjatyw politycznych.
„Chociaż zdaję sobie sprawę, że nie była to oficjalna wizyta zainicjowana przez rząd Wielkiej Brytanii, każda wizyta urzędującego prezydenta i wiceprezydenta zawsze będzie wydarzeniem głośnym.
„Istnieje wyraźny precedens, w którym rząd Wielkiej Brytanii pokrywał koszty policji związane z wizytami zagranicznych dygnitarzy w krajach zdecentralizowanych, w tym koszty wizyty prezydenta w 2018 r.
„Chociaż elementem wizyty w Londynie w 2018 r. były oficjalne spotkania, element Szkocji nie”.
Pani Robison ostrzegła, że brak zwrotu kosztów „nie tylko nadwyręży zdecentralizowane budżety, ale także stworzy niepokojący precedens dla przyszłych wizyt na wysokim szczeblu”.
List został wysłany w zeszłym tygodniu.
👉 Śledź Trump100 w swojej aplikacji do podcastów 👈
Minister finansów publicznych Szkocji Ivan McKee powiedział, że rząd Wielkiej Brytanii powinien zwrócić pełne koszty.
Dodał: „Wizyty były częścią stosunków międzynarodowych rządu Wielkiej Brytanii, a podczas swojej wizyty premier formalnie spotkał się z prezydentem w dwóch lokalizacjach w Szkocji.
„To całkowicie niedopuszczalne, aby oczekiwać, że rząd Szkocji pokryje rachunek za wizyty, które wyraźnie nie były prywatne, jak twierdzi rząd Wielkiej Brytanii”.
Rzecznik brytyjskiego rządu powiedział: „Były to prywatne wizyty prezydenta i wiceprezydenta w Szkocji, a nie oficjalne sprawy brytyjskiego rządu.
„Rząd Szkocji odpowiada za koszty działań policji w Szkocji zgodnie z uzgodnionymi ustaleniami dotyczącymi zdecentralizowanego finansowania”.
Przyjmuje się, że wizyta Trumpa w 2018 r. była następstwem zaproszenia rządu Wielkiej Brytanii i w związku z tym miała zastosowanie Zasada 10 Oświadczenia o polityce finansowania.


















