Sędzia Sądu Najwyższego zgodził się z tą interpretacją, pisząc, że historia może poprowadzić czytelników do przekonania, że Harry celowo próbował bamboozować opinię publiczną o prawdzie jego postępowania sądowego przeciwko rządowi.
„Może być możliwe„ obrócenie ”faktów w sposób, który nie wprowadza w błąd, ale zarzuty w tym artykule było bardzo, że przedmiotem było wprowadzenie w błąd społeczeństwa” – napisał sędzia. „To dostarcza niezbędny element, aby znaczenia zniesławiają prawo zwyczajowe”.
Nicklin ustalił również, że opis opowieści o tym, jak Harry i jego prawnicy próbowali utrzymać wysiłki w celu zapewnienia ochrony policji przed poufnym biurem domowym, osiągnął próg zniesławienia.
Nicklin napisał, że „naturalne i zwykłe” znaczenie poczty w niedzielnym artykule było takie, że Harry „początkowo szukał ograniczeń poufności, które były dalekosiężne i nieuzasadnione szerokie i były słusznie zakwestionowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ze względu na przejrzystość i otwartą sprawiedliwość”.
Sędzia Sądu Najwyższego napisał, że „przesłanie, które pojawia się wyraźnie, w nagłówkach i (konkretnych) akapitach” poczty w niedzielę, spełniały wymagania prawa powszechnego dotyczące zniesławienia.
W trakcie wyroku Nicklin podkreślił, że jego decyzja była „w dużej mierze pierwszą fazą w roszczeniu o zniesławienie”.
„Następnym krokiem będzie złożenie obrony roszczenia. Będzie to kwestia ustalenia w dalszej części postępowania, niezależnie od tego, czy roszczenie odniesie sukces, czy nie, i na jakiej podstawie” – napisał Nicklin.