Skrajnie prawicowa Partia Wolności zwyciężyła w wyborach powszechnych w Austrii.
Pod przewodnictwem Herberta Kickla, byłego ministra spraw wewnętrznych zwolniony w związku ze skandalem na Ibiziepartia zajęła pierwsze miejsce, wyprzedzając rządzących konserwatystów, a centrolewicowi socjaldemokraci uplasowali się na trzecim miejscu.
Mimo to szanse partii na faktyczne sprawowanie rządów pozostają niejasne.
Wstępne oficjalne wyniki pokazały, że Partia Wolności zajęła 29,2% głosów, Austriacka Partia Ludowa kanclerza Karla Nehammera na drugim miejscu z 26,5%, a Socjaldemokraci z 21%, wynika z niemal pełnych obliczeń podanych przez ogólnokrajowy nadawca publiczny ORF.
Ustępujący rząd będący koalicją partii pana Nehammera i Zielonych stracił większość w izbie niższej parlamentu.
Kickl powiedział, że chce zostać kanclerzem, ale aby zostać nowym przywódcą Austrii, potrzebowałby partnera koalicyjnego, a rywale twierdzą, że nie będą z nim współpracować w rządzie.
Spotkał się także z krytyką za użycie terminu „Volkskanzler”, czyli kanclerz ludu, którego w latach trzydziestych XX wieku naziści używali do opisania Adolfa Hitlera.
Pan Kickl odrzucił to porównanie.
Partia wykorzystała obawy związane z imigracją, inflacją, Covid-19 i wojną na Ukrainie, co skutkuje jej dobrymi wynikami niedawne osiągnięcia skrajnej prawicy w innych częściach Europy.
W swoim programie wyborczym zatytułowanym Twierdza Austria Partia Wolności wezwała do „ponownej migracji nieproszonych obcokrajowców”, aby osiągnąć bardziej „homogeniczny” naród.
Partia wzywa także do zaprzestania sankcji wobec Rosji, krytycznie odnosi się do zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy i chce opuścić rozpoczętą przez Niemcy Europejską Inicjatywę Tarcza Niebo – projekt obrony przeciwrakietowej.
W sobotnim przemówieniu kończącym kampanię Kickl stwierdził, że sankcje nałożone na Moskwę w związku z jej inwazją na Ukrainę szkodzą Austrii jeszcze bardziej niż Rosji.
Przemawiając osobno wraz z innymi liderami partii w ORF, powiedział: „Nie musimy zmieniać naszego stanowiska, ponieważ zawsze mówiliśmy, że jesteśmy gotowi przewodzić rządowi, jesteśmy gotowi forsować tę zmianę po stronie austriackiej ramię w ramię z ludem.”
Nehammer określił Kickla jako „zagrożenie dla bezpieczeństwa” kraju.
Wraz z innymi przywódcami politycznymi oświadczył, że nie utworzy koalicji z Kicklem.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Vance kontra Walz: Debata wiceprezydenta zapowiada się ostro
W powodzi w Nepalu zginęło co najmniej 129 osób
Czy szersza wojna na Bliskim Wschodzie jest nieunikniona?
Jeżeli Partii Wolności nie uda się utworzyć rządu, alternatywą mógłby być sojusz Partii Ludowej z Socjaldemokratami – z liberalnym Neosem lub bez niego, który zdobył 9% głosów.
Zwycięstwo skrajnej prawicy w Austrii następuje po podobnych sukcesach w innych częściach Europy.
Holenderski przywódca skrajnej prawicy Geert Wilders, którego partia dominuje w nowym rządzie Holandii, pogratulował Partii Wolności w mediach społecznościowych.
Podobnie jak współprzewodnicząca Alternatywy dla Niemiec (AfD) Alice Weidel, której partia po raz pierwszy zwyciężyła w niedawnych wyborach stanowych.



















