Sky News Redaktor polityczny i gospodarz podcastu dysfunkcji wyborczej Beth Rigby dzieli swoją podróż w londyńskim maratonie …

Kiedyś mówiłem, że nigdy nie zamierzam poprowadzić maratonu: zbyt ciężko, za długo, za dużo treningu. Ale później w tym tygodniu dołączę do 56 000 innych i poprowadzę maraton w Londynie.

Szczerze mówiąc, nigdy nie myślałem, że zrobię. Wystąpiłem w wieku 30 lat, gdzieś pomiędzy rzuceniem palenia i posiadaniem moich dzieci. Nie jestem naturalnym biegaczem na duże odległości. Nie jestem ani długi, ani szczupły. W szkole byłem lepszy w sprincie niż biegowy. Ale staranie się oddychać, gdy próbujesz przejechać kilka kilometrów, jest świetnym motywatorem, aby nie podnosić światła Marlboro. Więc wytrwałem i w 2017 roku prowadził mój pierwszy półmaraton.

Beth Rigby Marathon

Od tego czasu prowadziłem kolejne pięć półmaratonów. Za każdym razem, gdy przekraczałem linię mety, robiłem to według cudów, że biegałem tak daleko i ukończyłem wyścig, a następnie całkowite zdanie na temat tego, dlaczego ktoś chciałby od razu przetrwać tę odległość. Nigdy nie zamierzałem prowadzić maratonu.

Ale zeszłego lata moja najdroższa przyjaciółka Laura zmarła na raka jajnika po dwuletniej chorobie. Miała zaledwie 48 lat, nasze urodziny zaledwie sześć dni. Jej śmierć była absolutnie niszczycielska dla jej męża i jej dwóch synów, jej rodziny i przyjaciół.

Laura zmarła na raka jajnika w lipcu 2024 r.
Obraz:
Laura (po lewej) z Beth

Zmarła 17 czerwca w środku kampanii wyborczej. Byłem pomiędzy prezentowaniem wiadomości Sky Bitwa o nr 10 Pokaz wyborczy – to była ostatnia rzecz, którą Laura oglądała w telewizji – i przygotowując się do pokazu wyników wyborów z dnia na dzień.

Laura była poważnie chora przez wiele tygodni, ale jej śmierć była dość nagła. Znalazłem się z żalem, ale musiałem iść dalej, więc to właśnie zrobiłem.

Kiedy wyszedłem z drugiej strony tych wyborów i rozważałem życie bez Laury, to było jak wpatrzenie się w masywną czarną dziurę.

Zadzwoniliśmy do Laury naszą gwiazdą północną, ponieważ była wykonawcą i liderem. W moim życiu nie było nikogo tak pełnego życia i energii jak Laura. Była nieporządna, zaraźliwa i bardzo zabawna. Wypełniła każdy pokój, do którego weszła, każda rozmowa, do której dołączyła, każde staranie, które zaczęła.

Beth Rigby Marathon

Jestem pewien, że będzie wielu z was, którzy stracili kogoś, kogo głęboko kochasz, który może się do tego odnosić – pustka i samotność, którą odczuwasz w tamtych czasach i miesiące później, gdy starasz się pogodzić z ich nieobecnością w codziennym życiu.

Wiem, co powiedziałaby Laura, powiedziała mi, żebym się z tym zajął, a wkrótce po jej pogrzebie po cichu postanowiłem uruchomić Maraton w Londynie. To była moja próba „radzenia sobie z tym”, a tym samym zrobić coś pozytywnego w pamięci Laury, zbierając pieniądze dla Hospicjum Północnego Londynu, który troszczył się o nią z taką uwagą i empatią podczas końcowych etapów jej życia.

Tak więc, jak nigdy nie przeszedłem maraton do próby największego wyścigu na świecie w tym tygodniu i nie robię tego sam: kiedy powiedziałem o tym mojemu przyjacielowi Esme Wren – zrobiliśmy razem naszą pierwszą półmaraton w 2017 roku – ona też się zapisała, więc razem byliśmy w podróży, która sprawiła, że ​​wszystko jest trochę mniej zniechęcające.

Beth Rigby

Ponieważ trening maratonu – i perspektywa biegania przez 26,2 mil – jest pełna, fizycznie i psychicznie. Dla mnie wiązało się to z trzy razy w tygodniu przez 16 tygodni, w tym czasie udało mi się większość z nich przebiegać ponad 220 mil (to ponad 350 km).

Jednym z nich jest przebieg interwałowy, w którym biegasz bardzo szybko w krótkich seriach, łatwy bieg, a następnie długi bieg. Między próbą dopasowania się do biegów, redaktorem politycznym rodziny i byciem politycznym Sky News z bardzo nieprzewidywalnym harmonogramem i częstymi podróżami za granicą, byłem – wybacz mi gronowi kalambury.

Szkolenie maratonu jest po prostu bardzo intensywne, a jak powiedziała prezenterka BBC News i niezwykła niezwykła Sophie Raworth – jedną ogromną zaletą treningu maratonowego jest gang, w którym stajesz się częścią – nie ma krótkich strojów, jeśli chodzi o trening maratonu. Musisz wprowadzić mile, kiedy jest zimno, ciemno i pada deszcz, a wolisz robić cokolwiek innego.

Na początku lutego była jedna okazja, kiedy tylko mogłem zrobić swój długi bieg – w tym momencie 8 -milerowy – w piątek po południu o 16:00. Pobiegłem ścieżką kanałową, najpierw w kierunku Olympic Park w Stratford, po czym wyłączyłem się, by podnieść Kanał Regents w kierunku Islington, poszedłem w niewłaściwą drogę i znalazłem się na pustej ścieżce kanałowej, w ciemności, uderzając w napędowy deszcz.

Rishi Sunak, podczas wydarzenia wyborczego Sky News z redakcją politycznym Sky Beth Rigby w Grimsby. PIC: Stefan Rousseau/PA Wire
Obraz:
Rishi Sunak podczas wydarzenia wyborczego Sky News z Beth Rigby w Grimsby. PIC: Stefan Rousseau/PA Wire

Zdecydowałem, że to bardzo zły pomysł i zszedł z kanału, aby odkryć, że w jakiś sposób dostałem się na stacji metra Stepney Green. Podobnie jak współczesny Dick Whittington, poszedłem za panoramą miasta, aby udać się do domu, zbierając pociąg do domu z Liverpool Street (i butelkę wina, aby świętować moje przetrwanie).

Istnieje również koleżeństwo. Tom Larkin, jeden z naszych genialnych producentów w Sky News i super biegacz, zaoferował różnego rodzaju porady, z których żele do użycia – bierzesz żel co kilka kilometrów do wyścigu, aby zatankować – do ładowania węglowodanów przed wyścigiem.

Zwrócił mi również uwagę, kiedy zastanawiałem się, dlaczego mam skurcze brzucha na pierwszym 16 milach, że próba biegania tak daleko na pustym żołądku wyłożonym tylko espresso była co najmniej nieoptymalna.

Sophie Raworth była absolutnie cudowna i dała mi również mnóstwo porad, od pokazania mi świetnych pętli kanałowych (i pomagających mi się nie zgubić) po porady, których trenerów spróbować.

Jeden znany aktor wyjaśnił mi, dlaczego powinienem absolutnie zachować tempo i oprzeć się adrenalinowej chęci na zbyt szybko na początku (jego horror o okaleczającej gromadzeniu się kwasu mlekowego w nogach na 20 mili była naprawdę przerażająca).

Istnieje również czysty podziw, który rozwijasz dla osób, które znasz, którzy prowadzą maratony. Jeden były starszy doradca pracy ujawnił mi, że prowadził tuzin maratonów, kiedy powiedziałem mu o własnej próbie.

Byłem pod takim wrażeniem, że powiedziałem wszystkim, że mogę o tym, gdy był w mojej okolicy. W końcu, zdając sobie sprawę, że prawdopodobnie uważał to za trochę zawstydzające, przestałem się o tym mówić. Ale 12 maratonów!

Beth Rigby Marathon

Są też politycy, którzy dzielili śmieszne historie. Lord Vaizey, który zebrał 18 000 funtów na cele charytatywne, kiedy prowadził maraton w Londynie w 2021 r., Opowiedział, jak gdzieś w głębi wyścigu, gdy walczył z kontuzją i dużą dawką zmęczenia, zobaczył małe dziecko wskazujące na niego i krzycząc panu Potato.

Ed Vaizey był raczej wydany: „Pomyślałem, kto nazywa pana ziemniaka? Nie wyglądam jak pan ziemniaczany”.

Niedługo potem Ed został wyprzedzony przez biegacza przebranego za głowę Mr Potato.

Czytaj więcej:
Cztery błędy, których należy unikać, jeśli prowadzisz maraton w Londynie

Jak maraton w Londynie stara się „zmienić oblicze biegu”

Potem jest niesamowita hojność. Zostałem zdumiony przez rodzinę, przyjaciół, kolegów i kompletnych nieznajomych, którzy przekazali hospicjum w północnym Londynie w pamięci Laury.

Hospicjum jest tylko częściowo finansowane przez rząd, a sektor opiera się na darowizn charytatywnych, aby go kontynuować, a jedna trzecia finansowania pochodzi z NHS, podczas gdy reszta składa się z darowizn i 17 sklepów charytatywnych Hospicjum.

Ponad 200 osób przekazało ponad 11 500 funtów na nasze wysiłki w maratonie. To było dosłownie paliwo rakietowe u moich trenerów.

Zbyt długie, zbyt trudne, zbyt dużo treningu: przygotowanie do maratonu wydawało się, że wszystkie te rzeczy w różnych punktach w ciągu ostatnich czterech miesięcy. Ale było to również satysfakcjonujące i wzbogacające, ponieważ osiągnąłem rzeczy, o których nie sądziłem, że mogłem i znalazłem uroczą koleżeństwo z innymi biegaczami po drodze.

A jeśli chodzi o żal, ten maraton stał się czymś więcej niż tylko sposobem na radzenie sobie z tym, dosłownie umieszczając jedną stopę przed drugą: stało się to również, poprzez walenie ścieżek kanałowych, w których Laura i ja kiedyś chodziliśmy, do pozyskiwania funduszy i rozmów z jej rodziną i przyjaciółmi o tym, sposobem na świętowanie i pamiętanie Laury.

Więc życz mi szczęścia w niedzielę, a jeśli zobaczysz, jak biegam/tasę, daj mi falę.

Aby podążać za podróżą Beth do mety, odwiedź jej stronę na Instagramie: https://www.instagram.com/bethrigbyszky/

Source link