Syryjscy rebelianci zajęli centralne miasto Hama w ramach ostatniego ciosu wymierzonego w prezydenta Bashara al Assada.

The syryjski armia oświadczyła, że ​​wycofała się i zajęła pozycje poza miastem, aby chronić ludność cywilną, kilka godzin po tym, jak bojownicy opozycji oznajmili, że maszerują w kierunku centrum miasta.

Powstańcy ogłosili, że wkroczyli w czwartek do czwartego co do wielkości miasta Syrii po dniach intensywnych walk z siłami rządowymi na jego obrzeżach.

Aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

W miarę natarcia rebeliantów naloty uderzyły w Hamę

Upadek Hamy następuje po błyskawicznej ofensywie grupy dżihadystów Hayat Tahrir al Sham (HTS) i wspieranych przez Turcję syryjskich bojówek zwanych Syryjską Armią Narodową.

W wyniku niespodziewanego ataku bojownicy zajęli w zeszłym tygodniu większą część największego syryjskiego miasta Aleppo, co ponownie rozpaliło wojnę domową w kraju, w którym w ciągu ostatnich kilku lat linie frontu zostały w dużej mierze zamrożone.

Przeczytaj więcej:
Kim są syryjscy rebelianci?
Analiza: Ogromne znaczenie ofensywy rebeliantów

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w Wielkiej Brytanii w bitwie o Hamę doszło do zaciętych walk.

„Jeśli Hama upadnie, będzie to oznaczać początek upadku reżimu” – powiedział przed zajęciem miasta szef monitora Rami Abdurrahman.

Rebelianci mają na celowniku kolejne kluczowe miasto

Hama jest niesławna we współczesnej historii Syrii.

W lutym 1982 r. siły rządowe dowodzone przez Rifaata al-Assada, młodszego brata ówczesnego prezydenta Hafeza al-Assada i wuja obecnego prezydenta Bashara al-Assada, otoczyły miasto, aby stłumić powstanie przeciwko partii Baas.

Po stłumieniu buntu tysiące ludzi zostało zamordowanych. Nadal uważa się go za jeden z największych ataków arabskiego przywódcy na własny naród w ostatnim czasie i do dziś stanowi tabu w oficjalnych kręgach syryjskich.

Zdobycie Hamy przez rebeliantów jest zatem zarówno głęboko symbolicznym, jak i niezwykle strategicznym ciosem dla reżimu.

Po zajęciu w weekend drugiego co do wielkości miasta w kraju, Aleppo, poczynili szybkie postępy w odległości około 160 km na południe, pozornie napotykając niewielki opór.

Syryjskie i rosyjskie próby odparcia ich, głównie przy użyciu nalotów, nie powiodły się.

Siły rebeliantów znajdują się obecnie zaledwie 80 km od Homs, kolejnego kluczowego miasta położonego przy głównym skrzyżowaniu autostrad w kraju. To będzie następne na ich celowniku.

Im więcej terytorium zajmą, tym bardziej rozciągnięte będą ich siły, próbując utrzymać pozycję.

Prezydent Assad będzie musiał stawić czoła – Damaszek jest nadal w wygodnej odległości, ale syryjski przywódca jest osłabiony i nie zazna spokoju po tym ostatnim upokorzeniu.

Mapa Syrii

Hama jest jednym z niewielu miast, które pozostały pod panowaniem pana Assada kontrolę podczas wojny domowej w Syrii, która wybuchła w 2011 r. w następstwie powstania ludowego.

Centralne miasto Homs, trzecie co do wielkości w Syrii, oddalone jest o około 40 km (25 mil) i prawdopodobnie będzie kolejnym celem rebeliantów.

Leży na głównym skrzyżowaniu dróg w Syrii, łączącym stolicę Damaszek na północy i wybrzeże na zachodzie.

Dym unosi się w pobliżu budynków mieszkalnych na zdjęciu zrobionym z drona w Aleppo w Syrii. Fot: Reuters
Obraz:
Dym unosi się w pobliżu budynków mieszkalnych w Aleppo. Fot: Reuters

Jihad Yazigi, redaktor biuletynu Syria Report, powiedział: „Assad nie może teraz sobie pozwolić na utratę niczego więcej.

„Wielka bitwa to ta, która toczy się przeciwko Homs. Jeśli Homs upadnie, będziemy mówić o potencjalnej zmianie reżimu”.

Assadowi udało się utrzymać u władzy w dużej mierze dzięki pomocy swoich sojuszników, Rosji i Iranu, jednak oba kraje – a także wspierana przez Iran grupa Hezbollah – były rozproszone przez własne wojny.

Rosja była tym zajęta inwazja na Ukrainę od 2022 r., a Hezbollah w Libanie poniósł w tym ciężkie straty wojna z Izraelem.

Source link