Sky News twierdzi, że kierownicy egzaminów na prawo jazdy „znęcają się” nad egzaminatorami, aby byli wyrozumiali wobec uczniów, aby zmniejszyć zaległości w egzaminach na prawo jazdy w związku z COVID.

Twierdzą, że szefowie Agencji ds. Standardów Kierowców i Pojazdów (DVSA) zachęcają egzaminatorów do przeprowadzania egzaminów na prawo jazdy w samochodach niesprawnych do ruchu drogowego, czasami bez ważnych przeglądów technicznych, będących własnością osób przystępujących do egzaminu, a nie w samochodach egzaminatorów.

Menedżerowie, jak twierdzą, korzystają również z narzędzia, które wykreśla różne trasy testowe, aby określić, które trasy mają niski współczynnik zdawalności testów, w celu stopniowego wycofywania tych tras na rzecz tras z dużą przepustowością.

Jak wynika z dowodów przedstawionych parlamentarnej komisji transportu przez związek urzędników służby cywilnej, Związek Usług Publicznych i Handlowych (PSC), niektórzy egzaminatorzy samochodów ciężarowych zgłosili, że kazano im usunąć trudniejsze manewry, aby zwiększyć ich szansę na zdanie egzaminu.

Egzaminatorzy twierdzą, że blokowanie testów przez nieoficjalne strony internetowe również stanowi poważny problem, ponieważ wykorzystują one numery licencji osób bez ich wiedzy do rezerwowania testów, a następnie pobierają od osób do 600 funtów – zamiast standardowych 62 funtów.

Egzaminy na prawo jazdy były zawieszone na czas Covidco skutkuje zaległościami, które nie zostały jeszcze rozwiązane, co oznacza, że ​​uczący się kierowcy czekają na zdanie egzaminu nawet pięć miesięcy.

Z dowodów dostarczonych przez PCS komisji ds. transportu wynika, że: „PCS otrzymało szereg kontaktów od egzaminatorów na prawo jazdy, którzy czuli presję i zastraszanie ze strony menedżerów, aby zwiększyli liczbę zdawalności egzaminów”.

Oficjalna książka z kodeksem drogowym
Obraz:
Uczniowie płacą do 600 funtów za rezerwację miejsc na testy praktyczne, które zwykle kosztują 62 funty. Zdjęcie pliku: PA

Morale jest na dnie

Jeden z egzaminatorów na prawo jazdy, z którym Sky News rozmawiał, pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział: „Morale jest najniższe. Istnieje ogromna presja, aby poddawać się jak największej liczbie egzaminów, oraz presja, aby zapewnić jak największą liczbę zdanych egzaminów.

„Istnieje duży nacisk na przyjrzenie się trasom testowym, niezależnie od tego, czy wymagają one rekonfiguracji, czy nie”.

Dodał, że menedżerowie przyglądają się ich ocenie osób, które zwalniają, i sugerują, że mogą być zbyt surowi w ocenianiu, wywierając na nich presję, aby omijali osoby, których nie zrobiliby w przeszłości.

Zapytany, czy pracownicy uważają, że zostaną ukarani za nie wyprzedzenie wystarczającej liczby osób ze względu na to, że nie są wystarczająco dobrzy, aby móc podróżować, egzaminator odpowiedział: „Niektórzy nasi pracownicy uważają, że tak”.

Egzaminatorzy będący członkami PCS, ale zadający pytania dotyczące tych praktyk, stwierdzili, że kierownictwo wyższego szczebla opracowało „skoordynowaną strategię” mającą na celu „zastosowanie się do taktyki mającej na celu zwiększenie wskaźników zdawalności”.

Według PCS problem ten występował w ośrodkach egzaminacyjnych na całej północy przez ostatnie kilka miesięcy, ale egzaminatorzy uważają, że praktyka ta będzie się rozprzestrzeniać ze względu na duże zaległości.

Przeczytaj więcej:
Poseł ds. reformy odrzuca akta sądowe, z których wynika, że ​​poseł kopnął swoją dziewczynę

Reeves przyznaje, że pracodawcom nie będzie łatwo wchłonąć podwyżkę ubezpieczenia społecznego

Aby uzyskać bardziej dostępny odtwarzacz wideo, użyj przeglądarki Chrome

Na testy w 2021 roku trzeba było czekać ponad sześć miesięcy

Bezprecedensowe i budzące ogromne obawy

Lyndsey Marchant, specjalistka ds. przemysłu w PCS, powiedziała Sky News: „Słyszymy doniesienia o nowym skupieniu się na osobach, o których uważa się, że mają „zbyt niski wskaźnik zdawalności”.

„Niektórzy zgłaszają nam, że powiedziano im, że muszą zwiększyć liczbę zdawalności, w przeciwnym razie zaczną stosować postępowanie dyscyplinarne.

„Jest to bezprecedensowe i budzi dla nas ogromne zaniepokojenie, ponieważ DVSA jest organem regulacyjnym i reguluje osoby zdające egzaminy, które posiadają kwalifikacje do prowadzenia pojazdów”.

PCS wzywa do rozdzielenia w DVSA tego, kto ocenia, jak dobrze radzą sobie egzaminatorzy, i tego, kto stara się nadrobić zaległości, ponieważ obecnie jest to ten sam organ, co zdaniem PCS stanowi konflikt interesów.

Związek wzywa również do zaprzestania zezwalania zewnętrznym dostawcom na sprzedaż terminów na prawo jazdy, twierdząc, że zaległości pogłębiają strony internetowe obiecujące szybkie przeprowadzenie testów na obszarze danej osoby poprzez wykupywanie bloków miejsc i sprzedawanie ich po zawyżonych cenach. ceny.

Instruktor nauki jazdy jedzie rozpocząć egzamin w Brentwood w hrabstwie Essex, gdzie wznowiono egzaminy zgodnie z najnowszym złagodzeniem ograniczeń związanych z blokadą. Egzaminy na prawo jazdy zostały zawieszone w całej Wielkiej Brytanii na początku stycznia, ale dziś zostaną wznowione w Anglii i Walii. Data zdjęcia: czwartek 22 kwietnia 2021 r.
Obraz:
W czasie pandemii egzaminy na prawo jazdy zostały zawieszone. Zdjęcie pliku: PA

Po pandemii rząd zezwolił na rezerwację 20 miejsc na jedno tymczasowe prawo jazdy, a obecnie liczbę tę zmniejszono do pięciu.

Przyjmuje się, że strony internetowe korzystają z numerów licencji poprzednich użytkowników bez ich wiedzy lub kupują dane w celu rezerwacji miejsc, a następnie przekazują je, gdy ktoś wybierze testy.

Rzecznik Departamentu Transportu powiedział: „Mamy zerową tolerancję dla znęcania się i molestowania i oczekujemy, że DVSA właściwie zbada wszelkie zarzuty niewłaściwego postępowania.

„Współpracujemy również z DVSA, aby zaproponować środki mające na celu skrócenie czasu oczekiwania na egzamin na prawo jazdy.

„Tylko w zeszłym roku DVSA przeprowadziła prawie dwa miliony testów w samym ubiegłym roku finansowym i wdrożyła ulepszoną ochronę przed botami, aby eliminować kandydatów, którym pobierano nadmierne opłaty za testy”.

Rzecznik DVSA powiedział: „Bezpieczeństwo na drogach jest naszym absolutnym priorytetem. Nasi cenieni i zaangażowani egzaminatorzy to profesjonaliści, którzy zachowują najwyższe standardy. Posiadamy solidne systemy zapewniające uczciwe i bezpieczne przeprowadzanie wszystkich badań, w tym automatyczne kontrole przydatności pojazdów do ruchu drogowego.

„DVSA poważnie podchodzi do skarg i bada wszelkie zarzuty nieprzestrzegania standardów. Mamy solidną politykę ochrony sygnalistów, a DVSA zachęca osoby, które mają jakiekolwiek wątpliwości, do zgłaszania ich nam”.

Source link