Czasem może się wydawać, że cały świat technologii skupia się na najnowszej aktualizacji jednego wykresu.
Wykres, o którym mowa, został wykonany przez instytut badawczy non-profit o nazwie METR i ocenia możliwości różnych firm w zakresie rozwoju oprogramowania Modele sztucznej inteligencji.
Wykres ten od wielu miesięcy wywołuje podekscytowanie i niepokój u każdego, kto obserwuje sztuczną inteligencję, ponieważ pokazuje uderzający trend wykładniczy – czyli podwojenie wzrostu.
Według METR, czyli Model Evaluation and Threat Research, sztuczna inteligencja staje się dwa razy lepsza w zaskakującym tempie mniej więcej co siedem miesięcy.
Najnowsze wyniki zmieniły wskaźnik z gorączkowego w panikowy, ponieważ pokazały, że trend nie tylko trwa, ale wręcz przyspiesza.
METR testuje sztuczną inteligencję, oceniając jej zdolność do wykonywania coraz dłuższych zadań związanych z oprogramowaniem.
Najnowszy model, który analizował, Claude Opus firmy Anthropic 4.6pobił wszelkie dotychczasowe rekordy.
„potworne skoki”
Wielu specjalistów z branży technologicznej porównuje tę sytuację do pandemii Covid-19 ze względu na zwodniczy sposób podwajania, który zmienia się z pozornie małych wzrostów w potworne skoki.
„Nic, nic, nic, wszystko” – tak brytyjski przedsiębiorca technologiczny i badacz sztucznej inteligencji opisał mi sytuację kilka miesięcy temu, w czasie, gdy wykres METR wyglądał już dość zawrotnie (choć z perspektywy czasu wydaje się, że ledwo zbliżaliśmy się do podnóża).
Postęp, jaki nastąpił od tego czasu, sprawia, że wiele osób ma wrażenie, że szybko zbliżamy się do „wszystko”.
Po opublikowaniu mapy jeden z badaczy METR wysłał notatkę do swoich starych znajomych ze studiów, którą zamieścił w mediach społecznościowych, w której napisał: „Jestem teraz bardzo pewny, że będzie to całkowicie szalone i chaotyczne, o wiele rzędów wielkości bardziej chaotyczne niż wszystko, czego świat doświadczył za naszego życia”.
Nie jest to obecnie niczym niezwykłym w branży technologicznej. Podobne stwierdzenia nieustannie wypowiadają się dyrektorzy naczelni wiodących firm zajmujących się sztuczną inteligencją.
„Dziesięć razy większy wpływ rewolucji przemysłowej”
Nawet Demis Hassabis, najbardziej wyważony z przywódców sztucznej inteligencji, regularnie twierdzi, że sztuczna inteligencja będzie miała 10 razy większy wpływ niż rewolucja przemysłowa w ciągu jednej dziesiątej okresu.
W szeroko rozpowszechnianym biuletynie będącym odpowiedzią na wykres METR ujęto to prościej: „Kiedy muszę zacząć cię kopać i krzyczeć, że to się… dzieje”.
Ale co to właściwie jest „to”? Po bliższym przyjrzeniu się trudniej jest to stwierdzić.
Na początek przyjrzyj się, co faktycznie mierzy wykres METR.
Przeczytaj więcej:
Jeśli masz hasło wygenerowane przez sztuczną inteligencję, powinieneś je zmienić
„Ludzkość jest ugotowana”: sztuczna inteligencja ma teraz własną sieć społecznościową
Szczegóły mają charakter techniczny, ale z grubsza mierzy on długość zadania, które sztuczna inteligencja może wykonać w 50% przypadków, co oznacza, że poniesie porażkę tak samo często, jak się uda.
Daleko od pełnej automatyzacji
Firma, która przekazała swoje operacje AI, która mogłaby wykonać zadanie o połowę krócej, nie przetrwałaby zbyt długo.
Nawet 80% sukcesu – który mierzy również METR – nie byłoby wystarczająco bliskie, aby osiągnąć coś zbliżonego do pełnej automatyzacji w środowisku korporacyjnym.
Następnie pojawia się dokładna lokalizacja kropek na wykresie, co do której nawet badacze METR przyznają, że nie są pewni.
„Jesteśmy coraz bardziej zdenerwowani pomiarami, które tam przeprowadzamy” – powiedział Joel Becker, członek personelu technicznego METR, odnosząc się do niezwykle dużego zakresu możliwych wartości – przedziału ufności – w ocenie grupy Claude Opus 4.6.
„Nie chcemy się za tym ukrywać. Myślę, że to prawdziwa niepewność”.
Główną przyczyną niepewności jest to, że organizacjom takim jak METR coraz trudniej jest znaleźć zadania, które są wystarczająco trudne, aby prawidłowo przetestować sztuczną inteligencję.
To samo w sobie opowiada pewną historię.
Niemniej jednak, gdy rynki zmieniają się w oparciu o niewielkie zmiany w ocenach sztucznej inteligencji, należy pamiętać, że kilka drobnych poprawek w testach METR mogło znacząco zmienić wynik.
Tempo postępu sztucznej inteligencji może przyspieszać, ale równie dobrze może spowalniać.
Becker, który oświadczył, że przestał wpłacać składki emerytalne, odkąd poznał trend w rozwoju sztucznej inteligencji, powiedział Sky News, że według niego sztuczna inteligencja nie jest jeszcze w stanie się udoskonalić, co wzbudziło strach w klimatach science fiction przed eksplozją możliwości sztucznej inteligencji.
Niemniej jednak stwierdził, że „prawdopodobnie dzisiaj jest tak, że narzędzia sztucznej inteligencji znacząco przyspieszają stopień, w jakim specjaliści ds. sztucznej inteligencji są w stanie poczynić postępy w budowaniu coraz lepszych sztucznej inteligencji”, co samo w sobie jest istotne.
„Chcę przekazać, że sytuacja jest poważna, szybko się zmienia, wydaje się, że nie zwalnia, a wręcz przyspiesza” – Becker powiedział Sky News.
„Może to wiązać się z niezwykle pozytywnymi możliwościami… a z drugiej strony mogą nastąpić niezwykłe i niebezpieczne rzeczy”.
Jak sztuczna inteligencja wpływa na zatrudnienie?
Obecnie statystyki dotyczące zatrudnienia w Wielkiej Brytanii i USA wykazują niewiele oznak jakiegokolwiek wpływu sztucznej inteligencji.
Liczba ogłoszeń o pracę w zakresie inżynierii oprogramowania na platformie wyszukiwania ofert pracy Indeed faktycznie rośnie.
Becker powiedział, że według niego programiści mają przyszłość, przynajmniej przez jakiś czas.
„Wiesz, w laboratoriach są wszyscy specjaliści od sztucznej inteligencji, wykonują prawdziwą pracę. Wyobrażam sobie, że przez następny rok, a może nawet o wiele więcej lat, będą wykonywać podobną pracę”.
Przestrzegł jednak: „Statystyki gospodarcze odnoszą się do tego, co wydarzyło się kilka miesięcy temu, a nie do tego, co dzieje się dokładnie dzisiaj.
„I myślę, że część niezwykłego postępu, jaki zaobserwowaliśmy, szczególnie w inżynierii oprogramowania, ale także w innych dziedzinach, związanego ze zwiększaniem możliwości sztucznej inteligencji, nastąpiła dopiero w ciągu ostatnich kilku miesięcy”.
Tempo rozwoju sztucznej inteligencji jest obecnie tak duże, że niezwykle trudno je zmierzyć.
Już sam ten fakt jest niezwykle istotny.