
Tancerka występująca w brytyjskim programie „Mam talent” została znaleziona martwa trzy dni po aresztowaniu pod zarzutem przestępstwa na tle seksualnym – wynika z dochodzenia.
Ostrzeżenie: ta historia zawiera opisy, które niektórzy czytelnicy mogą uznać za niepokojące, w tym odniesienia do samobójstwa.
Kerri-Anne Donaldson, która w 2014 roku dotarła do półfinału programu ITV jako część grupy tanecznej Kings and Queens, została odkryta 7 czerwca 2023 roku w swoim domu w Farnborough w Hampshire.
Jej siostra Cara opisała, jak w noc poprzedzającą znalezienie jej martwej 38-letnia pani Donaldson oświadczyła, że podjęła decyzję o odebraniu sobie życia.
Dwa dni wcześniej, 4 czerwca, pani Donaldson została aresztowana i przesłuchana na komisariacie policji w związku z przestępstwem „na tle seksualnym”, któremu zaprzeczyła – jak usłyszało śledztwo prowadzone w Winchester.
Po zwolnieniu nie wróciła do domu, co skłoniło rodzinę do zgłoszenia jej jako osoby zaginionej, zanim odnaleziono ją w hotelu Travelodge w Woking w Surrey.
Cara powiedziała na rozprawie, że kiedy tam dotarła, pani Donaldson została zabrana ambulansem do szpitala po przedawkowaniu.
Powiedziała, że jej siostra powiedziała lekarzowi ratunkowemu w szpitalu St Peter’s w północnym Surrey, że chciała się zabić, i dodała: „Chciałam ją tylko przytulić”.
Cara stwierdziła, że nie otrzymali żadnego planu opieki ani porad, jak pomóc siostrze po opuszczeniu szpitala.
Cara powiedziała, że spędziła wieczór ze swoją siostrą i nie chciała zostawiać jej samej, mówiąc jej: „Jeśli cokolwiek zrobisz, Kerri, zawsze będzie to na moich barkach”.
Dodała: „Zażartowała: «Nie zrobię tego», więc wyszłam. Jedna z ostatnich wiadomości brzmiał: «Dzięki za wszystko dzisiaj», a ona pokazała emoji serca. Po prostu pomyślałam, że wszystko z nią w porządku”.
Kiedy jednak następnego ranka siostra nie odebrała telefonu, Cara powiedziała, że poszła do domu i znalazła na górze schodów notatkę, na której napisano: „Zadzwoń pod numer 999, nie wchodź. Przykro mi”.
Cara powiedziała, że zapytała siostrę o zarzuty, a ona powiedziała jej, że nie jest winna i że „wszystko zostało wymyślone”.
Opisując swoją siostrę, powiedziała: „Serce ze złota, pełne radości, ożywiło szczęście, szczególnie moje, nastawione na karierę, uwielbiała swoją rodzinę, uwielbiała przyjaciół, fantastyczną nauczycielkę tańca, wszyscy ją kochali”.
W toku śledztwa przedstawiono dowody z sekcji zwłok, które wskazywały, że pani Donaldson odebrała sobie życie.
Przesłuchanie trwa.
:: Każdy, kto czuje się zaniepokojony emocjonalnie lub ma myśli samobójcze, może zadzwonić do Samarytan w celu uzyskania pomocy pod numerem 116 123 lub wysłać e-mail jo@samaritans.org w Wielkiej Brytanii. W USA zadzwoń do lokalnego oddziału Samarytan lub pod numer 1 (800) 273-TALK


















