Z 99 funtów miesięcznie na życie Aida zwróciło się do banku żywności.
„To bardzo trudne. Niezwykle trudne. Ale muszę żyć” – mówi Aida Mascarenhas. 75-latka mówi nam, że 99 funtów to wszystko, co pozostała po zapłaceniu rachunków. Zakwaterowanie Aidy są zapewniane przez władze lokalne.
„Dziewięćdziesiąt dziewięć funtów w ciągu miesiąca – nawet na pościel, poduszki czy coś takiego. Tyle rzeczy dla domu”.
W banku żywności Aida jest wezwana naprzód w celu zbierania materiałów informacyjnych, aby przejść przez tydzień.
Minęły trzy lata, odkąd ostatnio odwiedziliśmy ten bank żywności w centrum społeczności Marks Gate w Romford, EssexW Kiedy koszty życia są opisywane jako najgorsze w ciągu pokolenia.
Po trzech latach szlifowania zakończenia, organizator banku żywności – i jej klienci – mówią nam, że sprawy się nie poprawiają. W rzeczywistości uważają, że wszystko się pogorszyło.
Kalkulator kosztów życia: Ile rosną Twoje rachunki?
„Ogólnie rzecz biorąc koszt utrzymania Kryzys znacznie wzrósł od trzech lat temu. Jest gorzej ” – mówi Asma Haq, założycielka Marks Gate Relief Project.
„Dla organizacji charytatywnych i tak i i tak była to burza, a teraz jest to huragan. Jesteśmy zajęci non-stop”.
Asma biegnie wokół, wzywając ludzi do przodu – oferując im podstawy takie jak ziemniaki, makaron i przyprawy.
Mówi nam, że niektórzy zawsze przychodzą wcześnie, niespokojne, że zapasy się skończą.
Kolejna w linii w banku żywności jest kobieta ciągnąca dużą walizkę – odciągając suwak z powrotem, aby wepchnąć dużą butelkę oleju do kuchni i wszystko, co da jej bank żywności.
Asma opisuje prawie wszystkich ludzi, którzy przychodzą do centrum jako nie-biały brytyjscy migranci pierwszego pokolenia.
Mówi, że większość z nich ma złamanie lub nie ma języka angielskiego z niewielkimi umiejętnościami komputerowymi i chce pomóc w dostępie do zmieniającego się systemu świadczeń.
„Chodzi również o wiele innych barier, z którymi się spotykają. Wiele nie jest znająca technologia. Kiedyś otrzymywali wiele wsparcia podatkowego, które zostało znacznie zmniejszone.
Mieliśmy ludzi dosłownie wkładając swoje telefony na twarz i mówią „zrób to za nas”.
???? Posłuchaj codziennie Sky News w aplikacji podcastu ????
Wątki tego, dlaczego ludzie mówią, że walczą, przechodzą przez wszystkie społeczności. Po drugiej stronie domu od centrum kultury rozmawiamy z ludźmi, którzy raz po raz mówią nam, że uważają, że koszty życia zostały zapomniane.
Przeczytaj więcej od Sky News:
Obawy o cięcia korzyści i rosnące koszty
Wyjaśnienie: Które rachunki rosną w kwietniu
Jedna kobieta mówi nam: „Nie wiem, jak ludzie będą żyć. Wciąż je w górę i w górę. To wszystko. Martwasz się o rachunek za gaz, rachunek za prąd, rachunek rady.
„I znam ludzi, którzy są zdesperowani i nie mogą zapłacić rachunków i martwią się, że skończą w sądzie”.
Kontynuując powracanie do naszych kroków z trzech lat, wracamy do Barking we wschodnim Londynie i powracamy do prania, w której spotykamy znajomą twarz – Myriam Sinon, który pracował w branży przez ostatnie 10 lat.
Pytam ją, czy wyobrażała sobie, że będziemy tu stać trzy lata po tym, jak ostatnio się poznaliśmy, a sprawy nie poprawiłyby się.
„Nie spodziewałem się, że będzie gorzej” – mówi.
Myriam twierdzi, że ceny energii elektrycznej wzrosły czterokrotnie w ciągu ostatnich trzech lat – ale pralnia nie podniosła cen, obawiając się, że odciągnie klientów.
Każdy musi myć, a ona mówi, że ludzie znajdują sposoby na podzielenie się kosztami – zbierając mycie od osób, które znają, aby stworzyć maksymalne obciążenie maszyn.
Ludzie mają nadzieję zobaczyć koniec w zasięgu wzroku. Ale Myriam ma wyraźną prognozę, jeśli rzeczy się nie poprawiają.
„Za każdym razem będzie przestępstwo” – mówi. „Kiedy ludzie nie mają wystarczającej ilości pieniędzy, zaczynają kradnąć. Mogą cię zabić za zegarek lub telefon”.


















