Donald Trump zatrzymał swoje tak zwane „wzajemne” taryfy na większość amerykańskich partnerów handlowych przez 90 dni – jednocześnie zwiększając osoby w Chinach do 125%.
Było obawy przed globalną recesją a rynki giełdowe na całym świecie spadły później Pan Trump ogłosił jego „Dzień wyzwolenia” Taryfy w środę 2 kwietnia.
Jednak indeks giełdowy S&P 500 skoczył o 9,5%, a rynki globalne odskoczyły po ogłoszeniu pana Trumpa w środę, że zwiększone taryfy na prawie wszystkich partnerów handlowych zostaną zatrzymane.
Taryfy Najnowsze: Trump podaje przyczyny zatrzymywania niektórych taryf
W poście na swojej platformie społecznościowej Trump powiedział, że „90-dniowa pauza” dotyczyła „ponad 75 krajów”, które nie zemściły się z jego taryfami „w jakikolwiek sposób”.
Dodał, że w tym okresie nadal będą musieli zapłacić „znacznie obniżoną” taryfę 10%, która jest „natychmiastowa”.
Jest niższy niż 20% taryfy, którą Trump wyznaczył na towary z Unii Europejskiej, 24% na import z Japonii i 25% na produkty z Korei Południowej.
Wielka Brytania miała już stanąć w obliczu ogólnej taryfy 10% w ramach nowego systemu.
Trump powiedział, że zwiększona 125% taryfy na importowane towary z Chin było „natychmiastowe”.
Dodał: „W pewnym momencie, miejmy nadzieję, w najbliższej przyszłości Chiny zdadzą sobie sprawę, że dni zerwania USA i innych krajów nie są już zrównoważone ani akceptowalne”.
Kilka godzin po tym, jak pan Trump ogłosił pauzę taryf dla większości krajów, urzędnik Białego Domu wyjaśnił, że nie dotyczy to 25% obowiązków nałożonych na import USA z Meksyku i Kanady.
Taryfy zostały po raz pierwszy ogłoszone w lutym, a Meksyk i Kanada nie zostały uwzględnione w ogłoszeniach „Dnia Wyzwolenia”.
Kilka godzin przed ujawnieniem 125% taryfy Chin, Pekin powiedział Zwiększenie taryf na towary amerykańskie o 50%.
Oznaczało to, że taryfy w wysokości 84% byłyby egzekwowane na towary amerykańskie – w porównaniu z 34% Chin wcześniej planowanych.
Chiny „chcą zawrzeć umowę”
Zapytany, dlaczego opublikował „bądź fajny” na godzinach społecznych prawdy, zanim ogłosił swoją pauzę taryfową, pan Trump powiedział dziennikarzom w Białym Domu: „Myślałem, że ludzie skakają trochę bez linii”.
„Robili Yippy, wiesz, trochę się bali” – dodał.
Pan Trump kontynuował: „Chiny chcą zawrzeć umowę, po prostu nie wiedzą, jak się tym zająć.
„(Są) całkiem dumni ludzie, a Prezydent XI jest dumnym człowiekiem. Znam go bardzo dobrze i nie wiedzą, jak to zrobić, ale wymyślą to.
„Są w trakcie zastanowienia się, ale chcą zawrzeć umowę”.
Czytaj więcej:
Dlaczego Trump w końcu mrugnął
Czy istnieje metoda szaleństwa wśród chaosu rynkowego?
Kto najprawdopodobniej zobaczy, że emerytury bolą
Sekretarz prasowy Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że wracanie było częścią wielkiej strategii negocjacyjnej przez pana Trumpa.
„Prezydent Trump stworzył dla siebie maksymalną dźwignię negocjacyjną” – powiedziała, dodając, że media „wyraźnie nie zobaczyły, co robi tutaj prezydent Trump”.
Scott Bessent, sekretarz skarbu USA, nalegał również, aby Trump wzmocnił jego rękę przez jego taryfy.
„Prezydent Trump stworzył dla siebie maksymalną dźwignię negocjacyjną” – powiedział.
???? Posłuchaj codziennie Sky News w aplikacji podcastu ????
Bessent powiedział, że Trump postanowił podnieść taryfy na Chiny, ponieważ Pekin nie skontaktował się z USA i zamiast tego zwiększył własne opłaty na towary amerykańskie.
Downing Street powiedział, że Wielka Brytania „chłodno i spokojnie” będzie kontynuować negocjacje z USA.
Rzeczniczka numer 10 powiedziała: „Wojna handlowa jest w interesie nikogo. W ogóle nie chcemy żadnych taryf, więc w przypadku miejsc pracy i źródeł utrzymania w Wielkiej Brytanii będziemy chłodno i spokojnie negocjować w interesach Wielkiej Brytanii”.



















