Stany Zjednoczone i Chiny podpisały umowę na mocy której chiński właściciel TikToka przekaże amerykański oddział firmy inwestorom wspieranym przez Donalda Trumpa.
Oznacza to amerykańską wersję TikTok stanie się większościowym właścicielem grupy inwestorów, w skład której wchodzi amerykański gigant technologiczny Oracle, kalifornijski fundusz private equity Silver Lake i firma inwestycyjna MGX ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Transakcja zapewni, że platforma wideo będzie mogła nadal działać w USA, i nastąpi tuż przed ostatecznym terminem przejęcia wyznaczonym przez Komisję Atut administracja, która była kilkakrotnie przedłużana.
W grudniowa notatkaTikTok powiedział, że ByteDance – chiński właściciel aplikacji społecznościowej – zachowa 19,9% udziałów w operacjach w USA.
Reuters podaje, że Silver Lake, Oracle i MGX będą zarządzać inwestorami, każdy z 15% udziałów, a Adam Presser będzie szefem spółki joint venture.
Decyzja ta zakończy lata niepewności co do przyszłości aplikacji w Stanach Zjednoczonych po tym, jak Joe Biden podpisał w 2024 r. ustawę, która nakładała na chińskich właścicieli TikTok obowiązek sprzedaży – w przeciwnym razie aplikacja zostanie zablokowana.
Ustawę wprowadzono w związku z obawami części amerykańskich polityków, że ByteDance może udostępniać dane użytkowników chińskiemu rządowi, pomimo wielokrotnych zapewnień firmy, że tak się nie stanie.
Krytycy wyrazili również obawy, że chińskie władze mogą być w stanie manipulować algorytmami TikTok i kształtować treści, które użytkownicy widzą i na które wpływają.
Twierdzenie to również zostało odrzucone.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Trump twierdzi, że sojusznicy NATO unikali frontu w Afganistanie
Zełenski krytykuje Europę przed trójstronnymi rozmowami pokojowymi
Pomimo tych obaw Amerykanie stanowią największą bazę użytkowników i twórców TikToka, z ponad 150 milionami aktywnych użytkowników w kraju.
W 2024 roku Trump wyraził swój sprzeciw wobec zakazu korzystania z platformy, mimo że podczas swojej pierwszej kadencji podpisał rozporządzenie wykonawcze, które skutecznie zakazywałoby aplikacji.
Do zawarcia umowy dochodzi w momencie, gdy wiele krajów na całym świecie – w tym Wielka Brytania – rozważa wprowadzenie potencjalnego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16 roku życia na wzór australijski.


















