Mężczyzna, którego „wielcy i potężni” bandyci XL zaatakowali na śmierć sąsiada po ucieczce z domu właściciela, został skazany na pięć lat więzienia.

Jak usłyszał sąd, dwa psy Jamesa Harrisona Trimble-Pettitta zaatakowały wcześniej inne osoby i nie były właściwie trzymane.

Ojciec dwójki dzieci, Ian Price (52 l.), zmarł w wyniku licznych obrażeń odniesionych tępym narzędziem w wyniku, jak określił to sędzia, „przerażającego aktu okrucieństwa” w pobliżu swojego domu w Stonnall w Staffordshire we wrześniu 2023 r.

Ian Price, 52 lata. Zdjęcie: Policja w Staffordshire
Obraz:
Ian Price, 52 lata. Zdjęcie: Policja w Staffordshire

Sąd Koronny w Stafford usłyszał, że psy nie miały zabawek, koców ani legowisk i często uciekały ze swojego adresu domowego w wiosce przez otwarte okna i niezamknięte drzwi.

Trimble-Pettitt, lat 33, obecnie mieszkaniec Fradley, został w czwartek skazany na pięć lat więzienia po przyznaniu się w październiku przed sądem koronnym w Stafford do dwóch zarzutów bycia właścicielem psa, który, gdy niebezpiecznie wymknął się spod kontroli, spowodował śmierć pana Price’a.

Price, który spacerował z własnymi psami, zobaczył na ulicy szampańską tyrankę XL o imieniu Via i próbował „zaprowadzić” ją z powrotem do posiadłości Trimble-Pettitt, który poszedł do pracy, zostawiając otwartą bramę frontową – twierdzą prokuratorzy.

Do Vii, która wyszła przez otwarte okno, dołączył biały mężczyzna imieniem Ares, któremu udało się otworzyć frontowe drzwi na werandę.

Ares podszedł do nich „hałaśliwie i agresywnie” i oba psy zaatakowały pana Price’a, gdy sąsiedzi i przechodnie używali samochodów, koszy na kółkach i innych przedmiotów, próbując je od niego zdjąć.

Żona Price’a, Heather, powiedziała policji, że zwierzęta „absolutnie niszczą” jej męża.

W stanie krytycznym trafił do szpitala, ale doznał poważnej utraty krwi i zatrzymania akcji serca zmarł tego wieczoru w wyniku odniesionych obrażeń.

Jeden z psów zmarł podczas zdarzenia po unieruchomieniu, a drugi otrzymał śmiertelny zastrzyk od weterynarza w mieszkaniu Trimble-Pettitta.

Przeczytaj więcej w Sky News:
Oświadczenie Man Utd po uwagach Ratcliffe’a
Pracownica przedszkola skazana za molestowanie

Według biegłego powołanego przez prokuraturę, który skontrolował środowisko życia psów, cierpiały na frustrację, nudę i stres separacyjny, co prawdopodobnie przyczyniło się do ich „skrajnej” agresji.

Ekspert przypisał atak „połączeniu wpływów genetycznych, behawioralnych i środowiskowych, zaostrzonych przez złe zarządzanie psami i nadzór nad nimi”.

W ogrodzie przed posesją Trimble-Pettitt znaleziono duże ilości psich odchodów, a warunki życia były kiepskie, nie było żadnych zabawek ani oznak „znaczących” uszkodzeń w miejscach, gdzie psy obgryzały ściany i porysowały drzwi.

Widziano już wcześniej psy uciekające z posesji, atakujące innych ludzi i zwierzęta.

Oskarżony, któremu sędzia John Edwards zakazał także posiadania psów na czas nieokreślony, wykazał „całkowitą niechęć do wzięcia odpowiedzialności za czyny swoich psów” – powiedział obrońca oskarżenia Peter Grieves-Smith.

W oświadczeniu pani Price stwierdziła, że ​​śmierć męża „wstrząsnęła mną do głębi. Zmusiła mnie do zakwestionowania wszystkiego, w co wierzyłam. Zniszczyła wszystkie moje marzenia i plany na przyszłość”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj