Wspinacz-amator został uznany za winnego rażącego nieumyślnego spowodowania śmierci po tym, jak jego dziewczyna zamarzła na najwyższej górze Austrii.

37-letni Austriak został skazany na pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu i ukarany grzywną w wysokości 9400 euro (8200 funtów) przez sąd w Innsbruck w czwartek w związku ze śmiercią swojej dziewczyny.

33-latek zmarł z powodu hipotermii na górze Grossglockner 19 stycznia ubiegłego roku.

Niezwykły przypadek przykuł uwagę mediów społecznościowych i zrodził pytania o zakres odpowiedzialności prawnej w górach, które wspinacze zazwyczaj eksplorują na własne ryzyko.

Prokuratura w Innsbrucku stwierdziła, że ​​oskarżonego należy uważać za odpowiedzialnego przewodnika, ponieważ to on, w przeciwieństwie do swojej dziewczyny, miał już duże doświadczenie w alpejskich wycieczkach wysokogórskich i to on zaplanował tę wycieczkę.

Zgodnie z lokalnymi przepisami dotyczącymi prywatności sąd nie podał nazwiska mężczyzny.

Oskarżyła go o kilka błędów, w tym o rozpoczęcie wspinaczki zbyt późno w ciągu dnia, niezrealizowanie telefonu alarmowego przed zapadnięciem zmroku i pozwolenie jej na użycie nieodpowiedniego sprzętu.

Obrońca Kurt Jelinek argumentował, że wszystkie oskarżenia są bezpodstawne i zaprzecza, że ​​oskarżony pełnił de facto rolę przywódczą podczas wspinaczki, jak podaje austriacka gazeta Der Standard.

Co się stało?

Sąd dowiedział się, że podczas mroźnej zimowej nocy para znajdowała się około 50 m poniżej szczytu góry Grossglockner, kiedy była wyczerpana i nie była w stanie iść dalej.

Prokuratura zarzuciła, że ​​chociaż para nie była w stanie kontynuować podróży od około godziny 20:50, mężczyzna nie wykonał telefonu alarmowego ani nie dał żadnych sygnałów alarmowych, gdy około dwie godziny później nadleciał policyjny helikopter.

Na nagraniu z kamery internetowej widać, że o 21:00 czasu lokalnego para nadal się wspina. Zdjęcie:foto-webcam.eu
Obraz:
Na nagraniu z kamery internetowej widać, że o 21:00 czasu lokalnego para nadal się wspina. Zdjęcie:foto-webcam.eu

Około godziny 2 w nocy oskarżony wystawił swoją dziewczynę na działanie silnego wiatru, nie owijając jej w koc ratunkowy ani torbę biwakową, którą miała w plecaku, próbując udać się po pomoc do schroniska w górach.

Zapytany, dlaczego tak się stało, powiedział sądowi, że sytuacja była szczególnie stresująca.

Po wezwaniu policji górskiej około godziny 3:30 nie wszczęto poszukiwań, ponieważ mężczyzna nie dał jasno do zrozumienia, że ​​para potrzebuje ratunku, a także nie odpowiadał na telefony ani wiadomości WhatsApp z pytaniami, czy potrzebują pomocy.

Oskarżony powiedział, że jego telefon był w trybie samolotowym, aby oszczędzać baterię.

Oskarżony, który nie przyznał się do winy, powiedział przed sądem, że „bardzo mu przykro”.

Powiedział, że para podejmowała wszystkie decyzje wspólnie i wspólnie planowała wspinaczki, twierdząc, że wiedza jego dziewczyny na temat wspinaczki jest równa jego wiedzy alpinistycznej.

Podczas przesłuchania twierdził, że cierpi już na hipotermię i wyczerpanie, a następnie przywiązał swoją dziewczynę procą do skały, po czym wspiął się na nią, by wezwać pomoc, jak podaje gazeta Der Standard.

Powiedział, że kiedy się odwrócił i położył obok niej, powiedziała mu: „Idź teraz, idź!” który, jak twierdził, „uratował mu życie”.

Zeznania byłej dziewczyny

W trakcie procesu prokuratorzy wezwali na świadka byłą dziewczynę oskarżonego.

Powiedziała, że ​​oni też wspięli się na Grossglockner w 2023 r. i że po kłótni dotyczącej trasy zostawił ją samą w nocy, płaczącą, gdy rozładowywała się bateria w czołówce.

Przeczytaj więcej ze Sky News:
Wewnątrz skarbca złota Banku Anglii
Nie żyje gwiazda Grey’s Anatomy i Euphoria

„Nie uważam cię za mordercę”

Sędzia przewodniczący Norbert Hofer, który jest doświadczonym alpinistą, orzekł, że oskarżony powinien był zdać sobie sprawę, że jego dziewczyna nie będzie w stanie ukończyć wspinaczki, zanim napotkają trudności.

Powiedział, że prawie na pewno przeżyłaby, „gdyby zostały podjęte odpowiednie środki”, na przykład wcześniej zadzwoniła pod numer alarmowy lub zawróciła.

Dodał, że jest lepszym alpinistą niż jego dziewczyna z „galaktyk”, a ona oddała się pod jego opiekę.

Powiedział jednak, że nie postrzega go jako „mordercy” ani „o zimnym sercu”, przyznając, że poszedł po pomoc.

Od wyroku można się odwołać.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj