Rolownik rynku z ostatniego tygodnia – taryfy, Jeopardy, Brinkmanship – podkreśliła niezwykłą naturę wzajemnego powiązanego świata, który uważamy za pewnik.
W tej globalnej wojnie handlowej istnieje wiele linii frontu, a port Duluth-Superior to jeden. Jest to cud logistyczny i inżynierski.
W najbardziej wysuniętej na północ części Stanów Zjednoczonych, w pobliżu granicy z Kanadą, na świecie nie ma portu morskiego.
Morze znajduje się w odległości ponad 2000 mil na wschodzie, wzdłuż systemu Great Lakes-St Lawrence Seaway, bodowej drogi wodnej o wspólnej granicy między USA a Kanadą.
Na porcie rozległe naczynia oceaniczne są ładowane i rozładowywane produktami, które tworzą siłę napędową globalnej gospodarki – rudy żelaza dla Kanady, cementu z Turcji, ziarna dla Algierii i kontenery żeglugowe pakowane z produktami „Made in China” dla rynku amerykańskim.
Moim przewodnikiem jest Jayson Hron z Duluth Seaway Port Authority.
„Statek, który żegluje przez Seaway, aby Duluth, przecina granicę międzynarodową prawie 30 razy w tej podróży” – mówi mi.
Duluth-Superior generuje 1,6 mld USD (1,2 mld GBP) rocznie, obsługuje ponad 7 000 miejsc pracy i są to czas nerwowy.
„To z pewnością sezon o większej nieprzewidywalności niż widzieliśmy w ciągu ostatnich kilku lat. Nieprzewidywalność jest szkodliwa dla portów i szkodliwa łańcuchów dostaw” – mówi Hron.
Czytaj więcej:
Dlaczego Trump w końcu mrugnął
Czy istnieje metoda szaleństwa wśród chaosu rynkowego?
Taryfy oznaczają, że tarcie i tarcia są szkodliwe dla wszystkich. Około 30 milionów ton ładunków przenoszonych przez wodę porusza się przez port każdego sezonu, umieszczając go wśród 20 najlepszych portów w kraju pod względem przepływu ładunku.
„Ruda żelaza to ładunek króla portu z tonażu” – mówi Hron. „Każdego roku stanowi około połowy naszej suma tonażu wodnego. Jest wydobywana 65 mil/104 km od portu, na zasięgu żelaza w Minnesocie”.
👉 Posłuchaj codziennie Sky News w aplikacji podcastu 👈
Ale nie wszystkie rudy żelaza płyną do domowych młynów. Prawie trzecia popłynęła do Kanady w 2024 r., Obecnie podlegającym opłatom wojny handlowej między dwoma narodami.
„Piątą ogólnym tonażem naszego portu była kanadyjska handel w 2024 r., A zdecydowana większość z nich eksportowa z USA do Kanady” – mówi Hron.
Geografia w połączeniu z inżynierią amerykańską i kanadyjską przez wiele dziesięcioleci sprawiła, że ten port był cudem logistycznym. Z wysokich morza ładunek może być importowany i eksportowany do iz serca kontynentu Ameryki Północnej.
Na dokachu federalny Yoshino jest przygotowywany do swojego ładunku. Niedługo wyjdzie tutaj z amerykańskim ziarnem przeznaczonym dla Algierii.
Port leży dwa stany. Jan A Blatnik Interstate Bridge łączy Duluth z Superior i Minnesota z Wisconsin.
Sieć dróg i szyn łączy port z krajem za nimi, a godzinę na południowy wschód to pola złota w Wisconsin.
Trump sugeruje, że rolnicy mogą sprzedawać więcej produktów w domu
W ubiegłym roku soja była największym eksportem z USA do Chin, w wysokości prawie 12,8 mld USD (10 mld funtów) w handlu.
Donald Trump zasugerował, że amerykańscy rolnicy mogą nadrobić różnicę, sprzedając więcej swoich produktów w domu.
W marcu opublikował w mediach społecznościowych: „Do wielkich rolników Stanów Zjednoczonych: przygotuj się na rozpoczęcie tworzenia dużej ilości produktu rolniczego do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Taryfy taryfy będą taryfy na zewnętrznym produkcie 2 kwietnia. Baw się dobrze!”
Ale nie ma solidnego rynku krajowego dla soi – drugiej co do wielkości uprawy Ameryki. Dwie piąte eksportu trafia do Chin. Żaden inny rynek eksportowy nie zbliża się – 11% do Meksyku, a 9% do UE – również stoi w obliczu potencjalnych barier taryfowych.
„Te pola są rzędami złota”
Tanner Johnson jest lokalnym rolnikiem i przedstawicielem przemysłu sojowego. Regularnie rozmawia z politykami w Waszyngtonie.
„Nie lubią w twojej dłoni. Ale te pola są rzędami złota” – mówi.
Rolnicy w tym kraju w przeważającej mierze głosowali za panem Trumpem. Czy istnieje niepokój? Absolutnie.
„Nie chcę nakładać dokładnej osi czasu, kiedy drzwi się tu zamkną. Ale w krótkim okresie myślę, że większość rolników poradzi sobie z tym. Długoterminowy – rok, rok plus – sprawy będą wyglądać o wiele bardziej ponure” – mówi Johnson.
Tutaj najczęściej wydają się zaufać panowi Trumpowi. Pozostaje przekonanie, że jego dzikie negocjacje z ich utrzymaniem opłacą. Ale to wysokie stawki i niepewność, której nikt nie potrzebuje.