Policja w Niemczech apeluje o świadków po tym, jak złodzieje włamali się do piwnicy banku i ukradli skrytki depozytowe klientów.
Trzy osoby, prawdopodobnie mężczyźni, miały na sobie niebieskie kombinezony i wychodziły z oddziału Volksbank w Stuhr w północno-zachodniej części kraju. NiemcyWładze podały, że około godziny 13:20 w piątek (13 lutego).
Dodali, że cała trójka szła w stronę ciemnego samochodu, ale świadkowie zeznali na razie, że nie są pewni, czy wsiedli i odjechali, czy też przeszli obok.
Włamanie następuje kilka miesięcy później ogromny napad w mieście Gelsenkirchendwuipółgodzinna podróż pociągiem ze Stuhr.
Gang złodziei wykorzystał święta Bożego Narodzenia i włamał się do skarbca, aby ukraść kosztowności warte miliony funtów.
W sobotę 27 grudnia świadkowie widzieli kilku mężczyzn wnoszących duże torby na klatkę schodową garażu obok banku.
Następnie nagranie z telewizji przemysłowej uchwyciło czarne Audi wyjeżdżające wczesnym rankiem w poniedziałek 29 grudnia.
Według rzecznika policji mężczyźni włamali się do tysięcy skrzynek depozytowych. Wstępne szacunki szacują, że wartość napadu waha się od 10 do 90 mln euro (8,6–78 mln funtów).


















