Cena złota przekroczyła rekordowy poziom 5000 dolarów za uncję i nie wykazuje oznak spowolnienia, ponieważ inwestorzy w dalszym ciągu szukają schronienia przed niepewnością związaną z Donaldem Trumpem.
Towar ten – tradycyjna bezpieczna przystań dla inwestorów w niespokojnych czasach – cieszył się dużym popytem podczas drugiej kadencji amerykańskiego prezydenta w Białym Domu.
Zaczęto postrzegać go jako cenne zabezpieczenie przed zmiennością spowodowaną wojnami handlowymi i innymi zagrożeniami. Złoto odnotowało w zeszłym roku wzrost o 64%.
Pieniądze najnowsze: Adwokat specjalizujący się w sprawach karnych mówi o „boleśnie niskich” zarobkach
W ostatnich tygodniach największe banki pospiesznie korygowały w górę swoje prognozy cen złota na 2026 r., biorąc pod uwagę niezwykły splot wydarzeń, jaki miał miejsce dotychczas.
Złoto było szczególnie wyczulone na działania wojskowe USA w Wenezueli, groźbę ataków na Iran, awantury między panem Atut i sojuszników Ameryki z NATO w sprawie Grenlandii, a ostatnio jego odnowienie przysięga celna wobec Kanady.
Na rynkach niepokojący był także spadek wartości jena, a inwestorzy spodziewali się interwencji politycznych ze strony amerykańskich i japońskich banków centralnych w celu ustabilizowania waluty tego ostatniego.
Jen utrzymuje się na najniższym poziomie od wielu dekad w stosunku do funta i rekordowo najniższych w stosunku do euro ze zmianami, a wszystko to jest związane z ultraniskimi stopami procentowymi w Japonii.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na popyt na złoto jest niepewność rynkowa co do przyszłości amerykańskiego banku centralnego, Rezerwy Federalnej.
Ostatnia decyzja w sprawie stóp procentowych podjęta w tym tygodniu została przyćmiona dochodzeniem karnym dotyczącym przewodniczącego Jerome’a Powella, którego kadencja kończy się w maju.
W amerykańskich mediach pojawiają się spekulacje, że Trump, sfrustrowany tempem obniżek stóp procentowych, ogłosi w tym tygodniu nominację na następcę Powella.
Nazwa ma potencjał, aby rozładować obawy rynkowe związane z niezależnością banku.
Przeczytaj więcej:
Szczególne relacje stają się toksyczne po komentarzach żołnierzy NATO
Iran odsłonił mural ostrzegający USA, aby nie uderzały
Ipek Ozkardeskaya, starszy analityk Swissquote, powiedział: „W weekend nie doszło do nowej eskalacji – żadnego nowego naruszenia prawa międzynarodowego, żadnej inwazji ani bezpośredniego zagrożenia militarnego.
„Stany Zjednoczone zagroziły jednak Kanadzie 100% cłami po tym, jak w zeszłym tygodniu Mark Carney zwrócił się do Chin, przeciwstawiając się Białemu Domowi, co przypomina, że napięcia handlowe pozostają żywe i mają się dobrze.
„Poza tym doniesienia są skąpe. Jednak oferta cenowa metali szlachetnych sugeruje, że napięcia na rynku jeszcze się nie skończyły”.


















