Co tydzień OneFootball przedstawia nowe twarze światowego futbolu. Jeśli śledziłeś najnowsze wpadki, z pewnością słyszałeś już o Benjaminie Fredricku, cudownym nigeryjskim geniuszu.
Gdybyśmy mieli szybko podsumować Fredricka, byłoby to: spokojna siła. Mając zaledwie 20 lat, obrońca już wzbudza spokój i pewność siebie godne najbardziej utalentowanych graczy.
Reklama
Aby śledzić wyczyny i rozwój tego młodego obrońcy, trzeba spojrzeć w stronę Jupiler Pro League. Rzeczywiście, obecnie jest wypożyczony z Brentford do Dender.
Fredrick miał okazję zaliczyć kilka występów w swoim klubie w zeszłym sezonie. Kluczowy krok w jego karierze, który pozwolił mu odkryć świat zawodowy.
Po raz pierwszy powołany do reprezentacji Nigerii w maju ubiegłego roku, rozegrał już 570 minut bez zmiany. To pokazuje wielkość, jaką zyskał w zaledwie sześciu selekcjach.
Jego pierwszy wyróżniający się mecz? Ten przeciwko Gabonowi. Fredrick trzymał fort jak nigdy dotąd, robiąc wrażenie. Przeciwko Pierre-Emerickowi Aubameyangowi wydawał się murem.
Reklama
Solidny, waleczny i szybki Nigeryjczyk także okazał się potężny we wszystkich swoich pojedynkach. Krótko mówiąc, tego wieczoru pokazał skalę swojego talentu w stopniu wystarczającym, aby przekonać kibiców, że na swoim stanowisku będzie w przyszłości wielką gwiazdą.
Fredrick jest dopiero na początku swojej podróży. Nie ma wątpliwości, że Brentford będzie wiedział, kiedy sprowadzić swojego zawodnika z powrotem. Takiego talentu nie można przegapić. Nigeria może spać spokojnie przez następne dziesięć lat.
Ten artykuł został przetłumaczony na język angielski przez sztuczną inteligencję. Oryginalną wersję możesz przeczytać w 🇫🇷 tutaj.
📸Harry Murphy – 2025 Getty Images


















