W ostatnią środę sierpnia. Ponieważ rynek transferowy stoi przed jego zamknięciem i ostatnią działalność, kluby nie przestają myśleć o ruchach. I chodzi o to, że wciąż jest wiele do wycięcia.
Zarówno Madryt, jak i Barcelona mają swoje własne nazwiska w tę środę. W Madrycie jest kilka: Rodrygo, Nico Paz… zacięta konkurencja, która sprawia, że posiadanie pozycji nie tylko w tym Real Madrytale w przyszłości coś bardzo skomplikowanego.
Tymczasem w puszce Barça Obecna sytuacja koncentrowała się na specjalnej nazwie: Fermín López. Striker Onubense otrzymał ofertę od Chelsea i może być jedną z nazwisk na końcu rynku w mieście Condal. Wiele do powiedzenia w tę środę w okładkach, które pojawiły się załadowane.
📸 Adrian Dennis – AFP lub licencjodawcy