NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Administracja Trumpa zakupiła broń pulsacyjną, co do której istnieje podejrzenie, że mogła wywołać „syndrom hawański”, który był przyczyną szeregu tajemniczych dolegliwości amerykańskich dyplomatów i pracowników rządowych na Kubie.
Broń została kupiona pod koniec kadencji administracji Bidena i od tego czasu była testowana przez Pentagon, jak dowiedziała się Fox News. Republikanie w Izbie Reprezentantów domagają się odpowiedzi w związku z doniesieniami o zakupie urządzenia.
W liście do Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noemprzewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Izby Reprezentantów Andrew Garbarino ze stanu Nowy Jork prosi o informacje na temat procesu zakupu broni, jej kosztów i wniosków związanych z całorocznymi testami pod kątem zespołu Hawany, oficjalnie znanego jako anomalne zdarzenia zdrowotne (AHI).

Ambasada USA w Hawanie na Kubie, 4 stycznia 2023 r. Szereg zaawansowanych testów nie wykazało uszkodzeń ani zwyrodnień mózgu wśród amerykańskich dyplomatów i innych pracowników rządowych, którzy cierpią na tajemnicze problemy zdrowotne, zwane kiedyś „syndromem Hawany” – podali naukowcy w poniedziałek, 18 marca 2024 r. (AP Photo/Ismael Francisco, plik)
„Urządzenie, o którym mowa, jest opisane jako zdolne do wytwarzania pulsacyjnych fal radiowych i zawierające rosyjskie komponenty, chociaż rzekomo nie jest pochodzenia całkowicie rosyjskiego” – czytamy w piśmie. „Po pomyślnym przejęciu urządzenia przez HSI według doniesień zostało ono przekazane firmie DoW, która spędziła ponad rok na testowaniu urządzenia i jego możliwości”.
Niektóre agencje wywiadowcze USA twierdzą, że za tajemniczą chorobą może stać zagraniczny przeciwnik.
Fox News Digital informowała wcześniej, że Adam, były pracownik rządowy, którego tożsamość Fox News zgodziła się chronić, jest uważany za „Pacjenta Zero”.
Po raz pierwszy został zaatakowany w grudniu 2016 r., gdy jeszcze żył w Hawanie na zlecenie. Podczas pobytu na karaibskiej wyspie Adam doświadczył wielu ataków i opisał ucisk na mózg, który prowadził do zawrotów głowy, szumów usznych i zaburzeń funkcji poznawczych.
SYNDROME HAWANA: MOŻLIWOŚCI BRONI MIKROFALOWEJ ZAGRANICZNYCH PRZECIWNIKÓW WYJAŚNIONE PRZEZ FIZYKA

Pracownicy Ambasady USA w Hawanie opuścili budynek 29 września 2017 r., po ogłoszeniu przez Departament Stanu, że wycofuje z ambasady wszystkich dyplomatów oprócz niezbędnych. Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego zakupił broń pulsacyjną, co do której istnieje podejrzenie, że mogła wywołać „syndrom hawański”. (Emily Michot/Miami Herald/Tribune News Service za pośrednictwem Getty Images)
„Chociaż oceny Wspólnoty Wywiadowczej (IC) nie pozwalają jednoznacznie zidentyfikować czynników powodujących odpowiedzialność AHI ani żadnego podmiotu zagranicznego, ocena przeprowadzona przez Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI) przedstawiła pogląd większości, z którego wynika, że jest„ bardzo mało prawdopodobne ”, aby podmiot zagraniczny „użył nowatorskiej broni lub prototypowego urządzenia, aby wyrządzić krzywdę choćby części personelu rządu USA”, przy czym pięć z siedmiu agencji zgodziło się z tą oceną” – napisał Garbarino w swoim piśmie.
„Jednak dwie agencje nie zgodziły się z poglądem większości i oceniły, że istnieje ryzyko, że zagraniczni uczestnicy opracowali jakiś rodzaj «nowej broni lub prototypowego urządzenia», które mogłoby zaszkodzić personelowi USA” – dodał.
Jednakże Biuro Dyrektora ds Inteligencja Narodowa (ODNI) opublikowało raport i w piątek przeprowadziło rozmowę telefoniczną z reporterami, wyjaśniając, że nowe doniesienia „doprowadziły dwie komponenty do zmiany oceny co do tego, czy podmiot zagraniczny ma zdolność mogącą powodować skutki biologiczne zgodne z niektórymi objawami zgłaszanymi jako możliwe AHI”.

Nowe dowody sugerują, że za atakami związanymi z syndromem Hawany stoi Rosja. (Getty Images)
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
„Ta zmiana w rezultacie doprowadziła dwie komponenty IC do subtelnej zmiany ich ogólnej oceny tego, czy zagraniczny aktor mógł odegrać rolę w niewielkiej liczbie wydarzeń” – stwierdziła agencja.
Liz Friden z Fox News przyczyniła się do powstania tego raportu.


















