To była okropna zima dla Liverpoolu, który zanotował najgorszą passę od 1953 roku, z dziewięcioma porażkami w 12 meczach we wszystkich rozgrywkach.
Zbiegło się to w czasie z zmaganiami Aleksandra Isaka, ale wygląda na to, że dzisiaj los się odmieni zarówno dla drużyny, jak i gracza.
Reklama
Najdroższy piłkarz w historii angielskiego futbolu zakończył 381-minutowe oczekiwanie na pierwszego gola w Premier League bramką, do której przyzwyczailiśmy się przez ostatnie lata.
Po ładnej piłce Floriana Wirtza trafił do Cody’ego Gakpo, Holender odbił piłkę do Isaka, który pięknie skierował piłkę w dolny róg.
Jego trafienia dają obecnie sześć trafień w lidze przeciwko West Hamowi – to jego najwięcej w porównaniu z jakąkolwiek drużyną – i mogą skierować The Reds na drogę do cennego zwycięstwa.
Czy Isak i Liverpool mogą wykorzystać ten przełom?
📸 BEN STANSALL – AFP lub licencjodawcy


















