
Według doniesień Andrew Mountbatten-Windsor został zmuszony do „zmniejszenia” cennej kolekcji (Zdjęcie: Getty)
Twierdzono, że Andrew Mountbatten-Windsor był zmuszony „zmniejszyć” cenną kolekcję w ramach przygotowań do rychłej przeprowadzki do Sandringham. Jako zhańbiony były książę pozbawiony tytułów i wyrzucony ze swojej ukochanej 30-pokojowej rezydencji na rzecz bardziej skromnego wynajęte mieszkanieAndrew stoi obecnie w obliczu istotnej zmiany okoliczności.
Andrzejktórego powiązania z skazanym przestępcą seksualnym Jeffreya Epsteina doprowadziły do katastrofalnego upadku, ma opuścić swój dawny dom, Royal Lodge, i udać się na tymczasowe zakwaterowanie w Norfolk Sandringhama Nieruchomość.
Z raportów wynika, że jego ostateczną rezydencją będzie Marsh Farm, kolejna nieruchomość w Sandringham, która przechodzi obecnie renowację. Tymczasem w obliczu zbliżającego się posunięcia na horyzoncie Andrew, który konsekwentnie zaprzecza stawianym mu zarzutom, podobno musi rozstać się z niektórymi przedmiotami osobistymi.
CZYTAJ WIĘCEJ: „Główne zmartwienie” Andrew Mountbatten-Windsora przed przeprowadzką Royal Lodge
CZYTAJ WIĘCEJ: Nowy dom Andrew Mountbatten-Windsora może stanąć przed poważnym problemem

Andrew ma wkrótce opuścić swój dawny dom, Royal Lodge (Zdjęcie: Getty)
Richard Eden z The Mail sugeruje, że to jego ukochana kolekcja pluszowych misiów niedźwiedzie może nie przenieść się do nowego domu.
W rozmowie z gospodarzem podcastu Palace Confidential Jo Elvin powiedział: „To kolekcja licząca 70 pluszowych misiów, którą Andrew zgromadził przez lata i która najwyraźniej jest dla niego niezwykle cenna. Duże znaczenie ma sposób ich zamawiania i układania.
„Cóż, pojawiły się doniesienia, że przechowano je gdzieś w południowym Londynie, ale według artykułu Barbary Davies tak nie jest. Kolekcja została podzielona i rozproszona.
„Nie jest do końca jasne, dokąd poszły. Mamy nadzieję, że trafiły do szczęśliwego, bezpiecznego domu, ale zatrzymał jednego pluszowego misia, którym jest jego małpka”.
Zaczął wyjaśniać „historię” stojącą za naczelnym, twierdząc, że to właśnie tej małpy zhańbiony były książę miał używać do „testowania” personelu sprzątającego w Loża Królewska.
Rozbawiony Richard wyjaśnił, że ukryje zabawkę, aby sprawdzić, czy personel odkryłby go, a następnie umieścił z powrotem na „należnym mu miejscu”, rzekomo w „sercu” kolekcji.

Oczekuje się, że jego ostateczną rezydencją będzie Marsh Farm, kolejna posiadłość Sandringham (Zdjęcie: Getty)
Nie byłby to pierwszy raz, kiedy kolekcja Andrew znalazła się na pierwszych stronach gazet. W grudniu 2025 r. pojawiły się doniesienia, że Andrew to zrobił znalazł ukojenie w swoich niedźwiedziach i „antropomorfizował ich”.
Rozmawiam z Świat ciepłatwierdzi źródło: „Całkowicie ich antropomorfizował do tego stopnia, że jest przekonany, że przeprowadzka z Royal Lodge będzie dla nich trudna, ponieważ, jak mówi, to także ich dom”.
W powiązanych wiadomościach przyjaciel córki Andrew, Księżniczka Eugenia, zastanawiała się, czy „odcięła” ojca, powołując się na doniesienia cytujące osoby z wewnątrz, które twierdziły, że Eugenie „nie ma z nim kontaktu”.
W osobnym kawałku w Poczta, przyjaciel Eugenia i siostra, Księżniczka Beatrycze, powiedział: „Główną troską Andrew jest to, aby jego córki nie były skażone jego trudnościami, dlatego trzyma się od nich z daleka.
„Bea i Eug bardzo współczują swoim rodzicom. Utrzymują z nimi kontakt i upewniają się, że u nich wszystko w porządku”.
Dodali: „Zarówno Andrew, jak i Sarah chcą, aby ich córki pozostały częścią rodziny królewskiej i byli szczęśliwi, że spędzili Boże Narodzenie w Norfolk”.


















