Należy zmusić te części Anglii, w których brakuje różnorodności etnicznej, aby przyjęły należną im część migranciduńskiego ministra, który nadzorował radykał imigracja zaproponowano reformy. Kaare Dybvad Bek, Danii minister pracy powiedział, że „zadziwia” fakt, że północ Anglii jest bardzo zróżnicowana w porównaniu z częściami południa, określając taki podział jako „zasadniczo błędny”.
„To różni się od naszej (duńskiej) kultury. Myślę też, że są pewne rzeczy, które są zasadniczo złe – segregacja miasta i miastach” – powiedział Dybvad Bek podczas wydarzenia w Westminster w poniedziałek (16 lutego). „Uważam, że niewłaściwe jest także przyznawanie specjalnych praw ze względu na grupy etniczne lub religijne. Myślę, że potrzebujemy społeczeństwa, w którym każdy ma takie same prawa”. Kilka lat temu podróżował z rodziną po Anglii, odwiedzając takie miejsca jak Somerseta I Dorsetzapytał: „Dlaczego nie sprawicie, że mieszkańcy Somerset również włączą się w to zadanie dla narodu?”
Dybvad Bek należy do wiodącej centrolewicowej Partii Socjaldemokratycznej, która sprawuje władzę w r Dania od 2019 r. i przesunął politykę imigracyjną w prawo, wprowadzając jednocześnie postępową politykę w zakresie klimatu i opieki zdrowotnej. Minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Shabana Mahmood starała się naśladować sukces Danii, wprowadzając własne reformy systemu azylowego i legalnej migracji, w tym nowe rządowe przepisy dotyczące tego, kto może osiedlić się na stałe w Wielkiej Brytanii. W Danii na osoby ubiegające się o świadczenia nakładane są warunki, a także ograniczenia finansowe i językowe.
Dania ma jeden z najtrudniejszych systemów imigracyjnych w kraju Europa a także przyjął twarde podejście do integracji, wprowadzając prawo, które pozwala państwu wyburzać bloki mieszkalne na obszarach, gdzie co najmniej połowa mieszkańców ma „niezachodnie” pochodzenie – zwane „prawem getta”.
Dybvad Bek bronił radykalnego podejścia, argumentując, że „wrogie” betonowe osiedla pogłębiają problemy społeczne ludzi i zniechęcają do integracji z duńską kulturą.
„Mamy osiedle w naszym trzecim co do wielkości mieście, w którym w betonowych budynkach mieszka około 9 000 osób, z czego 77% pochodzi z krajów niezachodnich, a 52% jest bez pracy.
„To nie daje ludziom, którzy tam dorastają, szansy na zrozumienie duńskiego społeczeństwa (…), jak poruszać się po naszym społeczeństwie. Chcemy, aby te obszary stały się bardziej atrakcyjne dla rodzin pracujących i z klasy średniej”.
Dodał, że na zamożnych obszarach wprowadzono mieszkalnictwo socjalne, dzięki czemu różne części Danii przejęły „ciężar integracji ludzi”.
Dania zbadała również kwestię rozpatrywania wniosków o azyl migrantów poza granicami kraju i przeprowadziła z nią rozmowy Rwandyjski rządu, ale Dybvad Bek powiedział, że wykluczono plany utworzenia ośrodka azylowego w Afryce Wschodniej, przy czym priorytetem jest zamiast tego budowanie stosunków z innymi krajami europejskimi.
Przestrzegając partie lewicowe w całej Europie, powiedział: „Nie ma innego wyboru dla osób, które chcą reprezentować społeczności klasy robotniczej (…) trzeba także mieć demokratyczną kontrolę nad przepływami migracyjnymi”, dodając, że obawy społeczeństwa dotyczące imigracji „muszą zostać rozwiązane przez centroprawicę i centrolewicę, w przeciwnym razie wszyscy będziemy rządy populistyczne w pewnym momencie”.


















