Antoni Jozue otwarł się w związku ze stratą dwóch bliskich przyjaciół, wysyłając łzawą wiadomość do fanów, zwracając się do niego śmiertelny wypadek samochodowy w Nigerii.

Świat boksu zjednoczył się, aby złożyć hołd byłym kolegom z drużyny Joshuy, Sinie Ghami i Latifowi „Latzowi” Ayodele, po tym jak obaj zginęli w wypadku niedaleko Lagos 29 grudnia.

Reklama

„AJ”, były mistrz świata wagi ciężkiej, cierpiał w agonii, gdy wyciągano go z pojazdu, ale pozostały jedynie z niewielkimi obrażeniami i od tego czasu wrócił na siłownię chcąc powrócić do swojego rzemiosła.

Jozue wydał wstępne oświadczenie składające hołd Ghamiemu i Ayodele ale teraz udał się na Instagram, aby w bardziej bezbronny sposób zwrócić się do swoich fanów.

„Nie tylko ich rodzice, wujkowie, kuzyni, przyjaciele i ja straciliśmy dwóch wspaniałych ludzi. Straciliśmy ludzi, na których bardzo nam zależało i którzy odegrali kluczową rolę w naszym życiu” – powiedział Joshua. „To trudne, naprawdę trudne.

„Nie zamierzam tu siedzieć i okazywać wszystkich moich emocji. Wiem, że w dzisiejszych czasach łatwo jest dokonywać mikroanalizy jako ludzi i wydawać osądy, ale wiem, co czuję i to się dla mnie liczy.

Reklama

„Wiem, jaki jest mój obowiązek. To moi bracia, to przede wszystkim moi przyjaciele. A potem zostaliśmy partnerami biznesowymi. Zostaliśmy naciągaczami. Zostaliśmy porucznikami, zostaliśmy generałami. Staliśmy się wszystkim. Staliśmy się współlokatorami, którzy mieszkali razem. „

To już trzeci post Joshuy od czasu wypadku, w którym najpierw zamieścił swoje zdjęcie wraz z członkami rodziny wraz z portretem Ghamiego, a następnie zamieścił wzruszający pisemny hołd.

Powstrzymując łzy, Joshua dodał: „To wstyd, to wstyd. Rzeczy są z drugiej strony. Pewnego dnia nadejdzie mój czas i wcale się nie boję. To naprawdę pocieszające, że mam po drugiej stronie dwóch braci.

„Traciłem już ludzi, ale nie sądzę, żebym stracił takich ludzi. Moja lewa i prawa. Przez całą tę podróż, w której uczestniczyłem, oni byli (tutaj), nie jest to łatwe.

Reklama

„Jestem tym dużym facetem, ale szedłem z gigantami, którzy mnie chronili, chronili. Ale misja musi trwać. Rozumiem swój obowiązek. Rozumiem, co chcieli zrobić dla swoich rodzin.

Anthony Joshua Alonngside, były zespół Team (po lewej) i Latif „Latz” Ayodele (po prawej) (po prawej) (instagram)

Anthony Joshua Alonngside, były zespół Team (po lewej) i Latif „Latz” Ayodele (po prawej) (po prawej) (instagram)

„Więc moim celem jest dalsze pomaganie im w osiąganiu ich celów, nawet jeśli może ich tu nie być fizycznie. Kiedy modlę się w nocy, kiedy modlę się rano, wiem, że duchowo pomogą mi przejść przez to, ponieważ nie tylko siła fizyczna mnie przeprowadzi, ale będzie to wymagało dużo siły od siły wyższej.

„Na pewno będę się modlić i pomogę im spełnić marzenia o swoich rodzinach. Nie tylko ja, jest nas cały zespół, całe bractwo, całe siostrzane społeczeństwo, które pomoże wypełnić ich dziedzictwo i spełnić ich marzenia. „

Reklama

Joshua podziękował także wszystkim, którzy zaoferowali swoje wsparcie i miłość w mediach społecznościowych, mówiąc, że „wszystko zostało potwierdzone”.

Katastrofa nastąpiła zaledwie 10 dni po Joshui znokautował YouTubera, który stał się bokserem Jake’em Paulem w walce w Miami.

Planowano, że Joshua ponownie zawalczy w lutym, prawdopodobnie w Arabii Saudyjskiej, a szef sezonu w Riyadzie Turki Alalshikh zaproponował przyszłą walkę w 2026 roku z wieloletnim brytyjskim rywalem Tysonem Furym.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj