Liverpool czekają, aby dowiedzieć się, czy Wataru Endo ma złamaną stopę, jak Arne Slot przyznał, że oczywiste jest, że reprezentant Japonii będzie musiał przez długi czas pauzować na ławce rezerwowych w związku z obawami, że jego sezon dobiegnie końca.

Endo doznał kontuzji podczas środowego wygranego 1:0 Liverpoolu z Sunderlandem, kiedy to zastąpił prawego obrońcę i trafia na długą listę kontuzjowanych zawodników.

Reklama

„Nadal musimy przeprowadzić pewne oceny, ale jest jasne i oczywiste, że będzie pauzował przez dłuższy czas” – powiedział Slot.

Mecz na Stadium of Light był pierwszym startem 33-latka w Premier League w sezonie, ale Slot powiedział, że wszechstronność Endo oznacza, że ​​będzie go brakowało.

„Nie zapominajcie, że jest dobrym środkowym obrońcą i dobrym pomocnikiem” – powiedział. „Jeśli spojrzysz na pozycję nr 6 lub dwie pozycje środkowych obrońców, tam również jesteśmy dość bezbronni, jeśli coś się stanie. Spróbujmy upewnić się, że gracze, których mamy, pozostaną w dobrej formie. „

Liverpool jest już pozbawiony dwóch specjalistycznych prawych obrońców – Conora Bradleya, który będzie pauzował w sezonie, oraz Jeremiego Frimponga.

Reklama

Slot będzie mógł na sobotnie spotkanie ponownie powitać Dominika Szoboszlai Puchar Anglii zremisował z Brighton po zawieszeniu na jeden mecz.

Holender nie mógł zasnąć w nocy, zastanawiając się, czy zmienić drużynę, czy pozostać w dużej mierze tymi samymi zawodnikami.

Wataru Endo opuścił mecz na noszach (PA Wire)

Wataru Endo opuścił mecz na noszach (PA Wire)

Dodał: „To kolejne wyzwanie. Długo nie mogłem zasnąć (zeszłej nocy), ponieważ ciągle zastanawiałem się, jakie mam opcje co do składu i co powinienem zrobić. Czy gracie ponownie z tymi samymi zawodnikami, czy też jest to moment dla pozostałych, ale z którymi innymi na jakich pozycjach? Potrzebuję kolejnych 24 godzin na podjęcie decyzji co do składu. „

Rywalizacja o wystartowanie w rozgrywkach mają młodzi Rio Ngumoha i Trey Nyoni, ale Slot również ponownie zagra bez kontuzjowanych Giovanniego Leoniego i Alexandra Isaka.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj