Materiał siewny nr 19 Madison Keys strzelił ogromnego zamieszania 9. dnia Australian Open, pokonując numer 6 Elenę Rybakinę 6:3, 1:6, 6:3 na Margaret Court Arena i awansując do ćwierćfinału turnieju.
Rybakina przez cały mecz walczył z kontuzją pleców, ale nadal był w stanie zebrać siły i wygrać drugiego seta. Nie miała jednak odpowiedzi na pytanie, czy Keys konsekwentnie odpowiada na jej serwis.
Po zwycięstwie w trzeciej rundzie nad Dayaną Yastremską Rybakina przyznała reporterom, że jej plecy stanowią poważną przeszkodę, mówiąc: „nie wydaje się to zbyt dobre” i potrzebował „magii”, aby awansować w turnieju.
Keys wygrała dziewięć meczów z rzędu i pokonała Rybakinę po przegranej z nią w dwóch poprzednich pojedynkach.
„Naprawdę musiałem się dziś skupić na zdobyciu jak największej liczby odbiorów. Jej serwis to niesamowita broń” – powiedział Keys w meczu jej wywiad po meczu. „Wiedziałem, że jeśli tylko spróbuję sprawić, by przynajmniej niektóre jej mecze serwisowe były konkurencyjne, mam szansę”.
W środowym meczu ćwierćfinałowym Keys zmierzy się z Eliną Switoliną. Svitolina awansowała pokonując w prostych setach Veronikę Kudermetovą 6:4, 6:1.
Rozstawienie nr 1 wśród mężczyzn i obrońca tytułu mistrza Australian Open Jannika Sinnera przezwyciężył chorobę, która spowodowała kilka opóźnień medycznych w całym meczu czwartej rundy. Grę opóźniała także pęknięta siatka w czwartym secie.
Sinner ostatecznie pokonał Holgera Rune z numerem 13, 6:3, 3:6, 6:3, 6:2, ale wyraźnie walczył podczas meczu, widać było, jak się trzęsie, siedząc między setami.
„Dzisiaj był bardzo dziwny poranek. Nawet się nie rozgrzałem, starałem się wyjść na kort w możliwie najlepszej formie” – powiedział Sinner Jimowi Courierowi po meczu. „Tuż przed meczem wiedziałem, że będę miał dzisiaj trudności”.
Dzięki zwycięstwu Sinner stał się czwartym graczem, który dotarł do ćwierćfinału w 15 kolejnych turniejach na poziomie turniejowym, dołączając do Rogera Federera, Rafaela Nadala i Novaka Djokovica. Mając 23 lata, jest najmłodszym zawodnikiem płci męskiej, który wygrał 18 meczów Wielkiego Szlema z rzędu od czasu Johna McEnroe w 1981 roku.
Sinner zmierzy się z rodowitym Australijczykiem Alexa De Minaura w ćwierćfinale. Rozstawiona z numerem 8 po raz pierwszy w historii przeszła przez czwartą rundę turnieju, pokonując Alexa Michelsena 6:0, 7:6 (7-5), 6:3.
De Minaur jest pierwszym australijskim zawodnikiem mężczyzn, który dotarł do ćwierćfinału Australian Open od czasu, gdy zrobił to Nick Kyrgios w 2015 roku. Wcześniej docierał do ćwierćfinałów US Open, French Open i Wimbledonu.
„To znaczy świat” De Minaur powiedział po meczu. „Nie ma niczego, co chciałbym robić bardziej niż dobrze zagrać tutaj, w Australii, przed wami, więc cieszę się, że w końcu dotarłem tutaj do ćwierćfinału. Sięgnijmy po większe i lepsze rzeczy”.
De Minaur i Sinner mierzyli się ze sobą już dziewięć razy, a Włoch wygrywał wszystkie mecze.
Również w czwartej rundzie losowania kobiet, rozstawienie nr 8 Emmę Navarro przetrwała trzy sety, pokonując nr 9 Darię Kasatkinę 6:4, 5:7, 7:5. Mecz był wyrównany, a każdy z zawodników konsekwentnie przełamywał serwis przeciwnika. Wydawało się, że Kasatkina jest o krok od remisu w trzecim secie, ale zawahał się po czterech kolejnych błędach.
Navarro nie miała łatwej drogi do ćwierćfinału, potrzebowała trzech setów, aby wygrać wszystkie trzy mecze tegorocznego Australian Open. W pierwszej rundzie pokonała Peyton Stearns 6:7, 7:6, 7:5, a w drugiej rundzie pokonała Xiyu Wang 6:3, 3:6, 6:4. W trzeciej rundzie Navarro pokonał Ons Jabeura 6:4, 3:6, 6:4.
Nasiona nr 2 Iga Świątek czeka Navarro w środowym meczu ćwierćfinałowym po łatwym pokonaniu Evy Lys w prostych setach 6:0, 6:1. Każdy mecz Świątek w tegorocznym Australian Open to bezpośrednie zwycięstwa.
Być może w ramach ostrzeżenia dla Navarro Świątek mówi, że może jeszcze wiele poprawić.
„Nie czuję, że osiągnąłem jeszcze szczyt formy, ale takie mecze na pewno dodają mi pewności siebie” – powiedział Świątek w jej wywiad po meczu. „Czuję, że gram dobry mecz”.
Poza sądem Świątek dowiedział się, że Światowa Agencja Antydopingowa nie złoży odwołania w sierpniu jej miesięczne zawieszenie za pozytywny wynik testu na obecność zakazanej substancji trimetazydyny. Po rozpatrzeniu sprawy WADA ustaliła, że pozytywny wynik testu Świątek był wynikiem skażenia przyjmowaną przez nią melatoniną.
Świątek odbył miesięczne zawieszenie, które zakończyło się 4 grudnia.


















