Były sekretarz obrony Ben Wallace oskarżył przywódcę reform Nigela Farage’a w zeszły weekend o „akrobacje Maga” po tym, jak ten ostatni próbował dostarczyć pomoc humanitarną ludności na terytorium brytyjskich wysp Chagos. Pomoc przeznaczona była dla niektórych mieszkańców wysp Chagos, którzy chcieli odzyskać terytorium w odpowiedzi na przekazanie przez Wielką Brytanię brytyjskiej zależności chińskim kumplom na Mauritiusie, dodam, że kosztem brytyjskich podatników.
Farage powiedział: „Brytyjski rząd wywiera presję na prezydenta i rząd Malediwów, aby zrobili wszystko, co w ich mocy, aby powstrzymać mnie od wejścia na ten statek i udania się na Wyspy Chagos. Gdybym był bojownikiem ISIS przepływającym przez kanał La Manche do Dover, nie obchodziłoby ich to. Nie, umieściliby mnie w hotelu, daliby mi trzy posiłki dziennie.”
Spotkało się to z naganą ze strony byłego sekretarza obrony torysów Bena Wallace’a, który oskarżył Farage’a o wyczyn kaskaderski i nudę w pubie. Pomijając fakt, że były kolega Wallace’a – były poseł torysów Adam Holloway – pomaga Czagosjanom, przynajmniej Farage stara się bronić brytyjskich granic i poddanych.
To więcej, niż można powiedzieć o pozycji leżącej Torysi który wydrążył naszą obronę narodową, otworzył naszą granicę narodową i rozpoczął wielki chiński atak na Wyspy Chagos, a jej jednopartyjna Partia Pracy numer dwa – dokończyła to konkretne zadanie.
Pomijając wszystko inne, przekazanie to ma kolosalne konsekwencje dla bezpieczeństwa narodowego. Na terytorium znajduje się brytyjsko-amerykańska baza sił powietrznych Diego Garcia, która będzie miała kluczowe znaczenie w przypadku „sytuacji nadzwyczajnej na Tajwanie”.
Można odstąpić od przyznanej nam Diego Garcii na 100 lat dzierżawy, a Mauritius może z łatwością pozwolić swoim kumplom w Pekinie na szpiegowanie bazy – stanowi to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, jeśli w ogóle takie istniało!
Atak na Farage’a następuje w momencie, gdy Reform ma ujawnić plany utworzenia agencji zajmującej się deportacją setek tysięcy nielegalnych imigrantów, a także pozbawianiem statusu osób posiadających pozwolenie na pobyt na czas nieokreślony, wychodzeniem z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC) i blokowaniem wiz dla obywateli krajów, które odmawiają przyjmowania z powrotem nielegalnych imigrantów.
Czy można się dziwić, że od początku roku Reforma utrzymuje w sondażach około 10 punktów przewagi? Partia także idzie łeb w łeb z Zielonymi, aby wygrać wybory uzupełniające w Gorton i Denton 26 lutego i jest gotowa osiągnąć ogromne zyski w majowych wyborach lokalnych.
Ben Wallace wolałby spojrzeć w lustro i zapytać, dlaczego jego partia jest tonącym statkiem, podczas gdy Reforma płynie na fali, niż obrzucać wyzwiskami innych przywódców partii. Wyspy Chagos powinny pozostać brytyjskie: co najmniej jeden z głównych przywódców partii politycznych walczy w obronie tej najbardziej podstawowej zasady.