NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!
Biały Dom podtrzymał swoją decyzję o zmianie nazwy Departamentu ds Obrona w czwartek do Departamentu Wojny – mimo że organy nadzoru ostrzegają, że zmiana może kosztować podatników aż 125 milionów dolarów.
Według Biuro Budżetowe Kongresu (CBO), agencją badawczą Kongresu, koszty wynikają głównie z siły roboczej, jakiej wymagałaby zmiana.
„Ogólnie rzecz biorąc, koszty obejmowałyby czas personelu spędzony na aktualizowaniu szablonów dokumentów, przeglądaniu stron internetowych lub modyfikowaniu papieru firmowego” – czytamy w raporcie CBO.

Budynek Pentagonu w Arlington w stanie Wirginia, 21 kwietnia 2023 r. (Tom Brenner/Bloomberg za pośrednictwem Getty Images)
„Skala tych kosztów będzie zależała od tego, jak agresywnie Departament Obrony wdrożył tytuł i jak nadał priorytet działaniom związanym ze zmianą nazwy przed innymi trwającymi misjami”.
W ostatecznym rozrachunku zmiana może kosztować zaledwie 10 milionów dolarów, twierdzi CBO.
Zapytany, czy zmiana jest warta swojej ceny, Biały Dom powiedział Fox News Digital, że nazwa bardziej odpowiada temu, do czego są wyposażone siły zbrojne kraju.
„Pod przywództwem prezydenta Trumpa Departament Wojny, obecnie trafnie nazwany, ponownie skupia się na gotowości i śmiercionośności, a jego nazwa odzwierciedla obecnie jego status najpotężniejszej siły bojowej na świecie. Biały Dom współpracuje z Departamentem Wojny nad wykonaniem rozporządzenia wykonawczego” – oznajmiła w oświadczeniu rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly.
Szacunki dotyczące zmiany nazwy zależą od tego, czy Departament Obrony zamierza natychmiast wymienić artykuły papiernicze, oznakowania, tabliczki znamionowe, mundury, koszule i inne, czy też przedmioty te można z czasem wycofywać, gdy w naturalny sposób wyjdą z obiegu. Zależy to również od tego, czy zmiana ogranicza się do samego Departamentu Obrony, czy do wszystkich podlegających mu agencji zajmujących się całą obronnością.
Sekretarz Pete’a Hegsetha Biuro Departamentu Wojny nie odpowiedziało na prośbę o komentarz na temat swoich planów.

Sekretarz obrony Pete Hegseth przybywa do Kapitolu Stanów Zjednoczonych, aby poinformować członków Izby i Senatu o Wenezueli po aresztowaniu prezydenta Nicolása Maduro, 7 stycznia 2026 r. (Tom Williams/CQ-Roll Call, Inc. za pośrednictwem Getty Images)
W raporcie wyjaśniono, że analizę kosztów oparto na analogicznych zmianach w bazach wojskowych od 2020 r. do 2023 r., usuwając nazwiska oficerów Konfederacji. W związku z tą zmianą agencja oszacowała, że wprowadzenie zmian w nazwach dziewięciu baz będzie kosztować do 5 milionów dolarów na stację. Ostateczne szacunki były nieco niższe od tej prognozy i wynosiły 39 milionów dolarów.
Próby zmiany nazwy rozpoczęły się w zeszłym roku, kiedy prezydent Donald Trump wydał zarządzenie wykonawcze we wrześniu. Administracja określiła to posunięcie jako przywrócenie pierwotnego projektu wydziału.
„Założyciele wybrali tę nazwę, aby zasygnalizować światu naszą siłę i determinację. Nazwa „Departament Wojny” bardziej niż obecna „Departament Obrony” zapewnia pokój dzięki sile, ponieważ pokazuje naszą zdolność i chęć do natychmiastowego prowadzenia i wygrywania wojen w imieniu naszego narodu, a nie tylko do obrony” – oznajmił Biały Dom. w oświadczeniu wówczas.
TRUMP WZYWA BUDŻET 1,5 TYS. DOLARÓW NA OBRONĘ NA BUDOWĘ „WOJSKA MARZEŃ”

Biały Dom można zobaczyć dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa amerykańskich ataków wojskowych na obiekty nuklearne w Iranie 22 czerwca 2025 r. w Waszyngtonie (Kevin Carter/Getty Images)
„To pod tą nazwą Departament Wojny wraz z powstałym później Departamentem Marynarki Wojennej wygrał wojnę 1812 roku, I i II wojnę światową”.
KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS
CBO zauważyło, że nazwę departamentu można zmienić oficjalnie jedynie na mocy ustawy Kongresu.


















