To miejsce, które było kamieniem węgielnym Głowa bramy od dziesięcioleci, a także ulubione miejsce kibiców Newcastle. Wydawało się więc stosowne, że dwóch pierwszych Newcastle United Legendy pojawiły się na Złotym Medalu pub zanim na stałe zamknął swoje podwoje w ten weekend. Jak donosi ChronicleLive, klienci Złotego Medalu byli zdruzgotani, gdy dowiedzieli się, że od 1 lutego lokal w Low Fell przestanie działać jako lokal Hungry Horse.
Odpowiedzi na ogłoszenie na Facebooku dotyczące zamknięcia Złotego Medalu pokazały, jak ceniona była ta lokalizacja, a swoimi wspomnieniami dzielili się zarówno klienci, jak i byli pracownicy placówki Chowdene Bank. Złoty Medal wkrótce przekształci się w amerykańską restaurację grillową Hickory’s, po tym jak północno-wschodni oddział tej sieci w Thornaby odniósł ogromny sukces dzięki swojej kuchni w amerykańskim stylu, donosi Kronika na żywo.
Zamiast odejść spokojnie, Złoty Medal cieszył się niezapomnianym ostatnim weekendem działalności po ostatnim wieczorze quizowym kilka dni wcześniej; z zawodnikami pierwszego składu United z lat 90., Darrenem Peacockiem i Stevem Howeyem, którzy przyciągnęli tłumy na piątkowe wydarzenie dyskusyjne, zanim sala wypełniła się po sobotnim meczu Newcastle z Liverpoolem. I choć nie było zbyt wielu powodów do radości, po porażce Srok 1:4, w sali po Złoty Medal pozostało mnóstwo emocji.
To, co wydaje się być ostatnim postem na stronie pubu na Facebooku, zostało udostępnione w niedzielny wieczór, a zespół żegnał się, stwierdzając: „To tyle, ludzie, co za pożegnanie zeszłego wieczoru. Wszyscy nasi lokalni goście i wszyscy, którzy przyjeżdżają z daleka, aby nas co tydzień odwiedzać, to wy sprawiliście, że Złoty Medal jest tym, czym jest”.
Oprócz odniesienia do przyszłości lokalu jako przyszłości Hickory’s, w komunikacie kontynuowano: „Nie zapominamy o naszym zespole supergwiazd, który co roku niezmiennie osiągał najlepsze wyniki, w tym rekordowe Święta Bożego Narodzenia w tym roku. Dziękuję wszystkim, duch wspólnoty napędzany przez wszystkie osoby związane z tym pubem był naprawdę czymś wyjątkowym”.


















