Były pilot Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych został oskarżony o pomoc w szkoleniu członków sił powietrznych Chinywojskowego, w przypadku, który zdaniem prokuratorów budzi poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego. Władze USA twierdzą, że były żołnierz, który miał ponad dwadzieścia lat doświadczenia z wrażliwymi wojskowymi statkami powietrznymi, pracował jako instruktor pilotażu, szkoląc pilotów z Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
Prokuratorzy twierdzą, że przekazał umiejętności i techniki zdobyte podczas latania systemami przenoszenia broni nuklearnej i samolotami, w tym zaawansowanymi Niewidzialne odrzutowce F-35. Zarzuty, ogłoszone przez Departament Sprawiedliwości USAoskarżyć byłego pilota o naruszenie przepisów dotyczących kontroli eksportu, których celem jest zapobieganie udostępnianiu wrażliwej wiedzy wojskowej zagranicznym przeciwnikom. Lee Russ, dyrektor wykonawczy Biura ds. Dochodzeń Specjalnych Sił Powietrznych, Biura ds. Projektów Specjalnych, powiedział w oświadczeniu: „Zapewnianie szkolenia wojskowego USA naszym przeciwnikom stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”.
Urzędnicy twierdzą, że taka wiedza specjalistyczna mogłaby pomóc w poprawie zdolności chińskich sił powietrznych i podważeniu przewagi technologicznej zachodnich sił zbrojnych.
W oświadczeniu czytamy dalej: „W trakcie swojej kariery wojskowej Brown dowodził wrażliwymi jednostkami odpowiedzialnymi za systemy przenoszenia broni nuklearnej, prowadził misje bojowe oraz służył jako instruktor pilota myśliwca i instruktor na symulatorze na różnych myśliwcach i samolotach szturmowych”.
Analityk lotnictwa Peter Layton z Griffith Asia Institute, były oficer Królewskich Australijskich Sił Powietrznych, powiedział CNN że Chiny mogły nauczyć się wielu rzeczy od Browna.
„Gdybym był na miejscu Chin, najbardziej interesowałyby mnie„ systemy przenoszenia broni nuklearnej ”i planowane taktyki przenoszenia broni nuklearnej” – powiedział Layton.
Sprawa stanowi część szerszych wysiłków Waszyngtonu mających na celu rozprawienie się z byłym personelem wojskowym oskarżonym o współpracę z obcymi mocarstwami.
Urzędnicy amerykańscy ostrzegli, że kraje, w tym Chiny, aktywnie starają się rekrutować pilotów przeszkolonych na Zachodzie, oferując lukratywne kontrakty umożliwiające uzyskanie dostępu do cennego doświadczenia operacyjnego.
Władze argumentują, że nawet nauczanie w klasie może zapewnić wgląd w taktykę walki, manewry powietrzne i procedury operacyjne, które można później wykorzystać przeciwko siłom amerykańskim lub sojuszniczym.
byłemu pilotowi postawiono teraz zarzuty karne, a w przypadku skazania grozi mu długi wyrok więzienia.
Prokuratorzy twierdzą, że sprawa stanowi jasny sygnał, że dzielenie się wiedzą wojskową z obcymi rządami bez zezwolenia nie będzie tolerowane.
Waszyngton wielokrotnie wyrażał zaniepokojenie szybką modernizacją wojska Pekinu i wysiłkami na rzecz rozszerzenia jego potęgi powietrznej i morskiej.
Urzędnicy amerykańscy twierdzą, że ochrona wrażliwej wiedzy na temat obronności pozostaje najwyższym priorytetem i ostrzegają, że byli pracownicy mają ciągły obowiązek chronić umiejętności i informacje zdobyte podczas pełnienia służby.