Były sekretarz ds. biznesu stwierdził, że Andrew Mountbatten-Windsor czas jako wysłannik handlowy należy zbadać pod kątem możliwej korupcji.
Z dokumentów ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych wynika, że były książę dzielił się poufnymi raportami ze zhańbionym finansistą Jefferym Epsteinem, gdy pełnił funkcję brytyjskiego wysłannika handlowego.
Wytyczne rządowe stanowią, że rola przedstawiciela handlowego wiąże się z obowiązkiem zachowania poufności informacji wrażliwych.
Obowiązek zachowania poufności obowiązuje także po wygaśnięciu ich kadencji.
Sir Cable powiedział BBC: „Potrzebujemy sprawdzenia przez policję lub DPP (dyrektora prokuratury), czy miała miejsce korupcja karna, a także rządowego dochodzenia w sprawie tego, jak do tego dopuszczono”.
Policja w Thames Valley poinformowała, że przeprowadziła rozmowy ze specjalistami z Prokuratury Koronnej na temat zarzutów.
„Chociaż nie możemy podać harmonogramu podjęcia decyzji o wszczęciu śledztwa, możemy zapewnić, że policja w Thames Valley czyni postępy tak szybko, jak to możliwe” – oznajmiły funkcjonariusze.
Były książę w charakterze wysłannika handlowego pod koniec 2010 roku złożył wizyty w Hongkongu, Wietnamie i Singapurze. Wiązało się to z prowadzeniem spotkań i rozmów handlowych.
E-mail z listopada 2010 roku został przesłany przez byłego członka rodziny królewskiej pięć minut po wysłaniu go przez jego ówczesnego specjalnego doradcę Amira Patela.
W 2019 roku Andrew powiedział BBC Newsnight, że w grudniu 2010 roku zerwał kontakt ze zmarłym Epsteinem.
W lutym 2011 roku Andrew powiedział Epsteinowi, że odwiedził firmę private equity i „pomyślał o Tobie” jako o finansiście, który podobno „szuka miejsca, gdzie mógłby przeznaczyć pieniądze”.
Andrew pojawia się kilkakrotnie w dokumentach dotyczących Epsteina. Pojawienie się lub bycie wymienionym w aktach nie oznacza popełnienia przestępstwa.


















